Szyberdach-kilka pytań
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Szyberdach-kilka pytań
Panowie wczoraj naprawiałem szyberdach według sposobu z forum i moge powiedzieć że nawet to się udało. Ale są dwa problemy które nie wiem jak ugryźć.
1: gdy chce otworzyć całkiem(czyli schować) to idzie ok ale przy zamykaniu blokuje.Szyba trze o dach i nie da rady go zamknąć. Musiałem pomóc mu ręką żeby się zamknął.
2: drugi problem to taki,że jak otworze go do góry to wydaje mi się jakby otwierał się za mało. Jakiś 1,5cm powyżej dachu. I przy domknięciu pokrywa ta co się zasuwa nie dochodzi do końca zostaje 1cm luzu.
Doradźcie co z tym zrobić.
1: gdy chce otworzyć całkiem(czyli schować) to idzie ok ale przy zamykaniu blokuje.Szyba trze o dach i nie da rady go zamknąć. Musiałem pomóc mu ręką żeby się zamknął.
2: drugi problem to taki,że jak otworze go do góry to wydaje mi się jakby otwierał się za mało. Jakiś 1,5cm powyżej dachu. I przy domknięciu pokrywa ta co się zasuwa nie dochodzi do końca zostaje 1cm luzu.
Doradźcie co z tym zrobić.
- Lukasz_mk2
- Forum Master

- Posty: 1300
- Rejestracja: sob lut 17, 2007 16:47
- Lokalizacja: Kraków
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Nie wiem czy robiłem coś źle ale silniczka nie demontowałem. Wyjąłem te plastikowe zabezpieczenia, wysunąłem prowadnice wraz z linkami i w odwrotnej kolejności zamontowałem.Lukasz_mk2 pisze:ustawiłeś silniczek przed włożeniem go w dach?
Paweł Marek pisze:Obawiam sie że jedna linka jest za krótka po twojej naprawie i szyber idzie skosem
Linki są tej samej długości. Jak wsuwałem prowadnice w szyny to prawa strona(pasażera) łapała później niż lewa. Dlatego na początku wkręciłem lewą jakieś dwa obroty kluczem w silniczku i dopiero wsunąłem prawą prowadnice, tak żeby obie szły równo. Parę razy przesunąłem je na max w przód i max w tył i szły równo.
Jest też taki mankament, że jak uchylam szyber do góry to aby go zamknąć(tak żeby był na równo z dachem) muszę opuścić go w dół i delikatnie przełącznikiem w tył.
Panowie doradźcie coś bo dwa dni pracy na marne??
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Wiecie co Panowie zrobiłem tak jak pisaliście o tym ustawieniu silnika. Kluczem otwarłem szyber i odkręciłem silnik. Ustawiłem go w pozycje otwarty i zakręciłem.
I efekt taki. Jak otwieram to jest ok,ale jak zamknę to tył szyby jest poniżej dachu,a szybę na śrubach mam już na max w górę. A niby powinna wystawać troszke ponad dach a z przodu powinna być poniżej
o schowaniu go już nie wspomnę, bo jak chce go zasunąć to mi dach wyciska do góry. Jedyna rada chyba zmienić na inny.
Połamane w nim miałem bardzo dużo. Prowadnice w trzech miejscach + tą część którą napędza linka.( co jest standardem) zrobiłem to sposobem na blaszke, a prowadnice nawiercałem wiertłem i gwintownik M2 + srubki, blaszki do wzmocnienia wszystko na sztywno zrobione oszlifowane tak żeby nie przeszkadzało w prawidłowym działaniu. Cały dzień,pół nocy i kolejny cały dzień pracy na marne
Ale czego to się nie robi dla VW
I efekt taki. Jak otwieram to jest ok,ale jak zamknę to tył szyby jest poniżej dachu,a szybę na śrubach mam już na max w górę. A niby powinna wystawać troszke ponad dach a z przodu powinna być poniżej
Połamane w nim miałem bardzo dużo. Prowadnice w trzech miejscach + tą część którą napędza linka.( co jest standardem) zrobiłem to sposobem na blaszke, a prowadnice nawiercałem wiertłem i gwintownik M2 + srubki, blaszki do wzmocnienia wszystko na sztywno zrobione oszlifowane tak żeby nie przeszkadzało w prawidłowym działaniu. Cały dzień,pół nocy i kolejny cały dzień pracy na marne
Ale czego to się nie robi dla VW
- Lipek81
- Mistrz KieroVWnicy

- Posty: 4677
- Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
- Lokalizacja: Pruszcz Gdański
- Kontakt:
No to albo coś te prowadnice źle poskładałeś - że nie trzymają piorwotnych wymiarów, albo nie idą równo, albo nie zgrany silniczek z szybrem. Ostatnia kwestia jest prosta do sprawdzenia, bo kręcąc kluczem wszystko powinno działać ok.
Co do równego ustawienia prowadnic - wykręć silniczek i daj obie prowadnice ręcznie na maxa do przodu, tak, że dalej nie będą chciały już iść (czyli szyber maksymalnie uchylony). Potem zamontuj silniczek, i kręć kluczem, zobacz, czy działa jak należy.
Co do równego ustawienia prowadnic - wykręć silniczek i daj obie prowadnice ręcznie na maxa do przodu, tak, że dalej nie będą chciały już iść (czyli szyber maksymalnie uchylony). Potem zamontuj silniczek, i kręć kluczem, zobacz, czy działa jak należy.
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Co do tego szybra to nie działał już jak kupiłem gofra. Mam go rok i postanowiłem reanimować ten nieszczęsny szyber. prawa prowadnica była cała ale lewa w 60% połamana. Poskładałem ją według prawej. Nie wydaje mi sie żebym coś pomylił. Widocznie już wcześniej było z nim coś nie tak.
znalazłem już inny działający
Tylko musze znaleźć czas żeby go założyć.
znalazłem już inny działający
Tylko musze znaleźć czas żeby go założyć.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 340 gości

