lampka oswietlenia wnetrza dziala...nie dziala... dziala
: pn cze 22, 2009 23:17
mk3 1.9 TDI. 97 r, wer JOKER.
lampka oświetlenia wnętrza od paru dni działa jak jej się chce ;/ tzn zawsze po zamknięciu drzwi gasła po paru sekundach, a po przekręceniu kluczyka gasła odrazu, natomiast ostatnio bywa ze wogole nie chce zgasnąć... nie wiem co to może być, czujniki w drzwiach podejrzewam, i
1. mam pytanie odnośnie nich. do czujnika idą 3 kabelki, które ze sobą zewrzeć bez czujnika żeby działo jak czujnik, chce probe zrobić czy wina leży po stornie czujnika?
2. jeśli nie jest to czujnik to co może być przyczyna? często nie chce zgasnąć? no i przez to alarm się włącza w nocy ;/
proszę o pomoc, bo nie mam pomysłu co to może być.
dodam ze mam po przewody lampki w środku podpięte diody. zapalają się podczas otwarcia drzwi, ale z nimi raczej wszystko w porządku. może istotne jest to ze gdy lampka nie chce gasnąć, to te właśnie diody po wciśnięciu czujnik drzwiowego przygasają lekko i nie da się ich tez zgasić. może to być zwarcie?
3. tylko jak zwarcie to czemu nie gasną ;/
lampka oświetlenia wnętrza od paru dni działa jak jej się chce ;/ tzn zawsze po zamknięciu drzwi gasła po paru sekundach, a po przekręceniu kluczyka gasła odrazu, natomiast ostatnio bywa ze wogole nie chce zgasnąć... nie wiem co to może być, czujniki w drzwiach podejrzewam, i
1. mam pytanie odnośnie nich. do czujnika idą 3 kabelki, które ze sobą zewrzeć bez czujnika żeby działo jak czujnik, chce probe zrobić czy wina leży po stornie czujnika?
2. jeśli nie jest to czujnik to co może być przyczyna? często nie chce zgasnąć? no i przez to alarm się włącza w nocy ;/
proszę o pomoc, bo nie mam pomysłu co to może być.
dodam ze mam po przewody lampki w środku podpięte diody. zapalają się podczas otwarcia drzwi, ale z nimi raczej wszystko w porządku. może istotne jest to ze gdy lampka nie chce gasnąć, to te właśnie diody po wciśnięciu czujnik drzwiowego przygasają lekko i nie da się ich tez zgasić. może to być zwarcie?
3. tylko jak zwarcie to czemu nie gasną ;/