W czasie jazdy na luzie coś pryka, im szybciej jade tym szybciej pryka. Na biegu tak samo ale jak odpuszcze całkiem z gazu.Jak jade z wciśniętym gazem to nie pryka. Sprzęgło już łapie u góry. Biegi wchodzą ładnie bez haczenia żadnego. Spuściłem olej ze skrzyni i tylko litra się wylała z jakimiś opiłkami metalowymi nawet 4mm mają. Skrzynia padła?
Na początku prykało ciszej a im dłużej jezdziłem to coraz glośniej.
Skrzynia nie wyje


