Strona 1 z 2
Prostowanie kierownicy
: sob cze 13, 2009 00:48
autor: Mac Abra
Mam drobny problem z źle ustawioną kierownicą, nie wiem co było tego przyczyną, tak już auto kupiłem. I chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób można by ją wyprostować a by na prostych kołach była prosto, a nie lekko w lewo.
: sob cze 13, 2009 03:47
autor: MmAaZzIi
Mac Abra, Musisz zaczac od odpiecia klemy z aku potem odkrecasz 2 śruby imbusowe znajdujace sie z tyłu kiery delikatnie podnosisz poduchę i odpinasz przewody idace do niej i kabel od klaksonu , w tym momencie masz pelny dostep do nakretki trzymajacej kierownice . Radze ja odkrecic pare obrotów by pojawil sie luz miedzy nia a kolem kierownicy a nastepnie energicznym ruchem poluzować kierownice na wieloklinie nastepnie odkrecamy do konca nakretke kiera schodzi nam bez wiekszego oporu i regulujemy do wymaganego polozenia ... Po ustawieniu wszystkiego jak chcesz zakrecasz nakretke , podpinasz przewody i zakrecasz poduszkę na koncu klema i wszystko powinno byc oki . Kleme sciagamy w celu unikniecia problemu ze swiecaca sie kontrolka poduszek zawsze przed rozpieciem kostek od poduchy lepiej sciagnac klemę nie bedziesz musial kasowac bledow ...

: sob cze 13, 2009 08:42
autor: Pączek
a auta Tobie nie znosi na ktoras ze stron??
Re: Prostowanie kierownicy
: sob cze 13, 2009 08:52
autor: Piasek
Mac Abra pisze:Mam drobny problem z źle ustawioną kierownicą, nie wiem co było tego przyczyną, tak już auto kupiłem. I chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób można by ją wyprostować a by na prostych kołach była prosto, a nie lekko w lewo.
Od ustawiania kierownicy "na prosto" jest kontrola zbieżności a nie odkręcanie jej kluczami...
Dopiero jak już na 100% będziesz maił prawidłowo ustawioną geometrię a kiera nadal będzie krzywo możesz się zabrać za jej przestawienie na wieloklinie...
: sob cze 13, 2009 10:59
autor: Mac Abra
No to swoją drogą muszę jeszcze ustawić zbieżność i geometrię najpierw bo mi znosi na prawo lekko.
A tak przy okazji jeszcze zapytam: Wczoraj odkręcając osłonę kierownicy zauważyłem taki mały niepodłączony do niczego kabelek
Nie wiem od czego on jest i nie ma nic do czego by go mozna podlaczyc. Czy to nie jest czasem kabel od poduszki? Oraz czy podczas zapłonu nie powinna się zapalać jakaś kontrolka poduszki powietrznej ??
: sob cze 13, 2009 12:26
autor: doggie
MmAaZzIi pisze:Mac Abra, Musisz zaczac od odpiecia klemy z aku potem odkrecasz 2 śruby imbusowe znajdujace sie z tyłu kiery delikatnie podnosisz poduchę i odpinasz przewody idace do niej i kabel od klaksonu , w tym momencie masz pelny dostep do nakretki trzymajacej kierownice . Radze ja odkrecic pare obrotów by pojawil sie luz miedzy nia a kolem kierownicy a nastepnie energicznym ruchem poluzować kierownice na wieloklinie nastepnie odkrecamy do konca nakretke kiera schodzi nam bez wiekszego oporu i regulujemy do wymaganego polozenia ... Po ustawieniu wszystkiego jak chcesz zakrecasz nakretke , podpinasz przewody i zakrecasz poduszkę na koncu klema i wszystko powinno byc oki . Kleme sciagamy w celu unikniecia problemu ze swiecaca sie kontrolka poduszek zawsze przed rozpieciem kostek od poduchy lepiej sciagnac klemę nie bedziesz musial kasowac bledow ...

Broń Cię Panie Boże!!! Prawidłowo to się robi przy okazji ustawiania zbieżności bądź geometrii a nie po przez odkręcenie kierownicy
: sob cze 13, 2009 12:31
autor: Piasek
Mac Abra pisze:Czy to nie jest czasem kabel od poduszki?
Dokładnie... Jest to kabel od poduszki...
: sob cze 13, 2009 12:37
autor: doggie
Mac Abra pisze:
A tak przy okazji jeszcze zapytam: Wczoraj odkręcając osłonę kierownicy zauważyłem taki mały niepodłączony do niczego kabelek ................
Nie wiem od czego on jest i nie ma nic do czego by go mozna podlaczyc. Czy to nie jest czasem kabel od poduszki? Oraz czy podczas zapłonu nie powinna się zapalać jakaś kontrolka poduszki powietrznej ??
a masz poduchę w kierownicy? jest sterownik? jak nie to nie ma sensu podłączać bo kontrolka będzie cię razić w oczy
: sob cze 13, 2009 12:44
autor: brynol
Mac Abra pisze:Czy to nie jest czasem kabel od poduszki?
napewno od poduchy kabel,
Mac Abra pisze:Oraz czy podczas zapłonu nie powinna się zapalać jakaś kontrolka poduszki powietrznej ??
powinna sie zapalac i gasnac po paru sekundach, tak samo jak abs, olej itp...
jak Ci sie wogole nie zapala, to zdejmij zaslepke i sprawdz moze kostke masz odpieta,
jak sie zapala i gasnie prawidlowo, tzn ze masz opornik gdzies wsadzaony, poprostu Cie oszukali ;/
bo cos kombinowane z poducha miales, chyba ze poprostu poprzedni wlasciciel grzebal cos i zapomnial podpiac, sprawdz czy fizycznie poducha jest, i czy u pasazera tez siedzi
: sob cze 13, 2009 16:21
autor: Mac Abra
To sprawdze lepiej najpierw czy mam poduszke, bo na lewo od wlacznika swiatel, mam kontrolke poduszki, tylko nie wiem czy nie jest wystrzelona lub po prostu juz jej nie ma :/
[ Dodano: 13 Cze 2009 18:02 ]
Sprawdziłem poduszka jest, chociaz tyle dobrze

Tylko gdzie jest teraz ten kabelek do którego się podłącza taśmę poduszki ? Nie potrafię go znaleźć :/
[ Dodano: 13 Cze 2009 19:00 ]
Dobra znalazłem i kabelek, choć nie mam pewności czy właściwy, koloru żółtego, wyglądał jakby wyleciał, ale do taśmy pasował więc go podłączyłem, niestety dalej nie widzę kontrolki poduszki.
P.S. Jest ona na zegarach czy na plastiku ze znaczkiem poduszki na lewo od włącznika świateł??
: sob cze 13, 2009 19:08
autor: RzR
Jest na lewo od włącznika świateł pali się na czerwono
: sob cze 13, 2009 20:15
autor: brynol
tak wyglada:
tylko ze inna ikonka u Ciebie bedzie
http://moto.allegro.pl/item659850487_za ... f_iii.html
: ndz cze 14, 2009 02:01
autor: Mac Abra
No to taką mam, ze znaczkiem poduszki tyle że sie nie zapala :/
: ndz cze 14, 2009 09:58
autor: brynol
wyjmij ta zaslepke, pod nia bedziesz mial takie biale z miejscami na 3 diody, wyjmij to i w dziurze gdzies kostka musi bysi- taka szeroka
[ Dodano: 14 Cze 2009 09:59 ]
potem fotki zrobie jak nie dasz rady