Problem z wysokimi obrotami/zalewanie silnika
: sob cze 06, 2009 12:05
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie.
Jestem świeżo upieczonym właścicielem Golfika MKIV 1,6 SR rocznik 1999.
Piszę do Was z prośbą o pomoc mam problemy z silnikiem i zaczynają mnie one przerażać. Po uruchomieniu autka i przejechaniu około 2-3km silnik blokuje się na wysokich obrotach około 4-5tys. nie pomaga dodawanie gazu, postój, szarpanie się z linką gazu.
Po zgaszeniu silnika okazuje się że jest on zalany, nie pozostaje nic innego jak kręcenie rozrusznika
sytuacja ta od pewnego czasu powtarza się notorycznie.
Pytałem znajomych podobno jest to związane z zabrudzeniem przepustnicy(nikt z nich nie miał wcześniej Golfa więc nie mam do nich zaufania).
Wolę jednak zapytać Was co się może z nim dziać. Może ktoś już miał taki problem....
Nie ukrywam że to mój pierwszy samochód i cała ta sytuacja mnie lekko przeraża.
Czy ten problem może być związany z błędami w komputerze? Może wystarczy reset...jeśli tak to jak mogę sam to zrobić. W sumie wystarczy odpiąć akumulator ale na jak długo.
Z góry dziękuje za pomoc i wszelkie rady oraz za poświęcony czas.
Pozdrawiam Artur
Jestem świeżo upieczonym właścicielem Golfika MKIV 1,6 SR rocznik 1999.
Piszę do Was z prośbą o pomoc mam problemy z silnikiem i zaczynają mnie one przerażać. Po uruchomieniu autka i przejechaniu około 2-3km silnik blokuje się na wysokich obrotach około 4-5tys. nie pomaga dodawanie gazu, postój, szarpanie się z linką gazu.
Po zgaszeniu silnika okazuje się że jest on zalany, nie pozostaje nic innego jak kręcenie rozrusznika
Pytałem znajomych podobno jest to związane z zabrudzeniem przepustnicy(nikt z nich nie miał wcześniej Golfa więc nie mam do nich zaufania).
Wolę jednak zapytać Was co się może z nim dziać. Może ktoś już miał taki problem....
Nie ukrywam że to mój pierwszy samochód i cała ta sytuacja mnie lekko przeraża.
Czy ten problem może być związany z błędami w komputerze? Może wystarczy reset...jeśli tak to jak mogę sam to zrobić. W sumie wystarczy odpiąć akumulator ale na jak długo.
Z góry dziękuje za pomoc i wszelkie rady oraz za poświęcony czas.
Pozdrawiam Artur