napełnianie amrkow cieczą/olejem
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
napełnianie amrkow cieczą/olejem
witam
czy ktos juz próbował napełnić amortyzator cieczą/olejem??? mam amorki na przód do wypełnienia. znajomy kiedys robił takie rzeczy, dobrze mu to wychodzilo zwrotów nie mial. wiem ze nawiercał amora w którymś miejscu wlewał olej (bo tylko o to mi chodzi) pozniej dziurke uzupelnial i chodzilo.
jesli ktos mial z tym styczność to kazde info sie przyda...
czy ktos juz próbował napełnić amortyzator cieczą/olejem??? mam amorki na przód do wypełnienia. znajomy kiedys robił takie rzeczy, dobrze mu to wychodzilo zwrotów nie mial. wiem ze nawiercał amora w którymś miejscu wlewał olej (bo tylko o to mi chodzi) pozniej dziurke uzupelnial i chodzilo.
jesli ktos mial z tym styczność to kazde info sie przyda...
- fleshu
- Forum Master

- Posty: 1018
- Rejestracja: śr lut 11, 2009 02:22
- Lokalizacja: Stronie Śląskie
- Kontakt:
Ja robiłem w golfie 3. Nawiercałem dziurkę na samym spodzie amorka > wylewałłem płyn do słoika> odlewałem prawie połowe> dolewałem hipolu> strzykawką wlewałem płyn w takiej samej ilości jaka była wcześniej> amorek do góry nogami, wlewałem rozciągając powoli tłoczek w dół - ale nie do końca - tak żeby przelewało się do górnej komory > na sam koniec zaślepiałem wlew migomatem. EFEKT: Amorki kupione z allegro > 40zł szt. > pływały po 2 miesiącach jazdy > po robocie następny właściciel śmiga na tym 2 latka > golf trzyma się jak na amorkach dobrej firmy. Ja śmigałem na tym rok + on 2 > 3 lata chodzi i jeszcze nie ma wycieków ani efektu przelewania z powietrzem > autko nie pływa >>>>>> może jest to jakiś sposób na zaoszczędzenie grosików.
- fleshu
- Forum Master

- Posty: 1018
- Rejestracja: śr lut 11, 2009 02:22
- Lokalizacja: Stronie Śląskie
- Kontakt:
Pamiętaj o tym że jeżeli amorek pociekł - to zmiana płynu nic nie daje > jak zawieszka rozwalona to amorki ruszają się na boki razem z kołem i wycierają się uszczelniacze > a w przednich sprawdzać co jakiś czas stan stabilizatora > bez niego to szybko mamy efekt pływania albo zeskoku zawieszki przy wchodzeniu w zakręt > nie lubie efektu klękania autka w ostryym zakręcie > gęstość dobierałem na oko > nie chciałem przesadzić > wyszło super. Kiedyś na spocie może wypijemy
) Pozdrawiam!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 62 gości

