Ustawienie rozrządu i zapłonu - wykonanie w praktyce
: sob maja 30, 2009 23:39
Po pierwsze - użyłem szukajki itp. i odpowiedzi na moje pytania nie uzyskałem, choć wiem, że o ustawianiu rozrządu w mkII było dużo.
Ogólnie to mkII jest moim pierwszym samochodem, uczę sie na nim mechaniki - tył już myślę kompletnie opanowałem, teraz przyszła pora ma silnik
Dzisiaj z ciekawości dobrałem się do rozrządu - żaby sprawdzić, jak to jest tam poustawiane i czy ewentualnie dałbym rade sam zmienić pasek.
Znaki - wiem, gdzie są, mam plastikową osłonkę - czyli OT na kole wałka ma sie pokryć z OT na plastiku, a znaki na kole pasowym wału i wałku pośrednim mają się spotkać.
1. Jak wyznaczyć "punkt spotkania" się znaków na kole pasowym wału korbowego i wałku pośrednim? Problemem jest to, że miejsce jest dośc ciężko dostępne i nie da się spojrzeć na te znaki prostopadle do płaszczyzny kół, a co za tym idze wyznaczyć dokładnie punktu spotkania. Jak to robią profesjonaliści? Ja wymysliłem, że można przyłożyć coś prostego do koła pasowego na znaku - jakiś drut, może krawędź suwmiarki itp. i ten przedmiot wskaże nam, gdzie powinien być znak na kole wałka pośredniego. Ogólnie jak tak zrobiłem, to wyszło mi, że znaki nie pokrywają się, gdy koło wałka rozrządu jest na OT (jest leciutki przesunięcie - jakieś 1-2 ząbki) - czyli pewnie mechanik zawalił sprawę....
2. Ustawienie zapłonu - kręciłem wałem korbowym i sprawdziłem - na kole zamachowym mam jeden znak i nie pokrywa sie on ze znakami na rozrządzie - czyli jest on do ustawienia zapłonu. Niektórzy w innych postach pisali, ze na kole sa dwa znaki - jeden do rozrządu, drugi do zapłonu - nie wiem, może w innych silnikach - u mnie jest jeden. Domyślam sie, że skoro ten znak służy do ustawienia zaplonu i nie pokrywa się ze znakami rozrządu, to musi być on przesuniety o kąt wyprzedzenia zapłonu - w silniku 1.6 PN jest to 18st. No i teraz mam taki probelm - kiedyś dorwałem od kumpla lampę stroboskopową do ustawiania zapłonu. No i wg niej ustawiłem zapłon - problem polega na tym, ze ta lampa miała w sobie wbudowany wskaźnik i pokrętło - na wskaźniku pokazywały się stopnie i pokrętłem można było je zmieniać. Ustawiłem 18st. na lampie i wyregulowałem zapłon. Lampa błyskała na znak na kole zamachowym. No i teraz zastanawiam się, jak ja ten zapłon mam ustawiony? Bo znak na kole już sam w sobie jest przesunięty, do tego jeszcze chyba lampa też wprowadzała przesunięcie (choć nie wiem na 100%, czy to rzeczywiście chodziło o to na tym wskaźniku, ale na bank skala była w stopniach). Ogólnie z silnikiem nie ma problemów - chodzi równo itp. są problemy z wolnymi obrotami, ale to wina gaźnika, które ma te przypadłosci (pierburg 2EE).Jak to można sprawdzić, czy zapłon jest ok? Bo gdyby przesunięcia się zsumowały, to wyszło by 36st. - wtedy to chyba w ogóle bym nie odpalił?
3. Czy w aparacie zapłonowym po zdjęciu kopułki jest jakiś znak, kóry pokazuje w jakiej pozycji ma być palec, kedy rozrzad jest na znakach?
4. Jak nazywa się narzedzie do przekręcania napinacza? - szukam w internecie, chciałbym kupić i nawet nie wiem, jaka jest tego fachowa nazwa - nie wiem czego szukać za bardzo...
5. Kiedy kreciłem wałem miałem wykrecone świece zapłonowe. Mimo to wał korbowy kręcił się raz lżej, raz ciężej, podczas jednego obrotu - dlaczego? Kompresji przecież nie było.
Ogólnie to mkII jest moim pierwszym samochodem, uczę sie na nim mechaniki - tył już myślę kompletnie opanowałem, teraz przyszła pora ma silnik
Dzisiaj z ciekawości dobrałem się do rozrządu - żaby sprawdzić, jak to jest tam poustawiane i czy ewentualnie dałbym rade sam zmienić pasek.
Znaki - wiem, gdzie są, mam plastikową osłonkę - czyli OT na kole wałka ma sie pokryć z OT na plastiku, a znaki na kole pasowym wału i wałku pośrednim mają się spotkać.
1. Jak wyznaczyć "punkt spotkania" się znaków na kole pasowym wału korbowego i wałku pośrednim? Problemem jest to, że miejsce jest dośc ciężko dostępne i nie da się spojrzeć na te znaki prostopadle do płaszczyzny kół, a co za tym idze wyznaczyć dokładnie punktu spotkania. Jak to robią profesjonaliści? Ja wymysliłem, że można przyłożyć coś prostego do koła pasowego na znaku - jakiś drut, może krawędź suwmiarki itp. i ten przedmiot wskaże nam, gdzie powinien być znak na kole wałka pośredniego. Ogólnie jak tak zrobiłem, to wyszło mi, że znaki nie pokrywają się, gdy koło wałka rozrządu jest na OT (jest leciutki przesunięcie - jakieś 1-2 ząbki) - czyli pewnie mechanik zawalił sprawę....
2. Ustawienie zapłonu - kręciłem wałem korbowym i sprawdziłem - na kole zamachowym mam jeden znak i nie pokrywa sie on ze znakami na rozrządzie - czyli jest on do ustawienia zapłonu. Niektórzy w innych postach pisali, ze na kole sa dwa znaki - jeden do rozrządu, drugi do zapłonu - nie wiem, może w innych silnikach - u mnie jest jeden. Domyślam sie, że skoro ten znak służy do ustawienia zaplonu i nie pokrywa się ze znakami rozrządu, to musi być on przesuniety o kąt wyprzedzenia zapłonu - w silniku 1.6 PN jest to 18st. No i teraz mam taki probelm - kiedyś dorwałem od kumpla lampę stroboskopową do ustawiania zapłonu. No i wg niej ustawiłem zapłon - problem polega na tym, ze ta lampa miała w sobie wbudowany wskaźnik i pokrętło - na wskaźniku pokazywały się stopnie i pokrętłem można było je zmieniać. Ustawiłem 18st. na lampie i wyregulowałem zapłon. Lampa błyskała na znak na kole zamachowym. No i teraz zastanawiam się, jak ja ten zapłon mam ustawiony? Bo znak na kole już sam w sobie jest przesunięty, do tego jeszcze chyba lampa też wprowadzała przesunięcie (choć nie wiem na 100%, czy to rzeczywiście chodziło o to na tym wskaźniku, ale na bank skala była w stopniach). Ogólnie z silnikiem nie ma problemów - chodzi równo itp. są problemy z wolnymi obrotami, ale to wina gaźnika, które ma te przypadłosci (pierburg 2EE).Jak to można sprawdzić, czy zapłon jest ok? Bo gdyby przesunięcia się zsumowały, to wyszło by 36st. - wtedy to chyba w ogóle bym nie odpalił?
3. Czy w aparacie zapłonowym po zdjęciu kopułki jest jakiś znak, kóry pokazuje w jakiej pozycji ma być palec, kedy rozrzad jest na znakach?
4. Jak nazywa się narzedzie do przekręcania napinacza? - szukam w internecie, chciałbym kupić i nawet nie wiem, jaka jest tego fachowa nazwa - nie wiem czego szukać za bardzo...
5. Kiedy kreciłem wałem miałem wykrecone świece zapłonowe. Mimo to wał korbowy kręcił się raz lżej, raz ciężej, podczas jednego obrotu - dlaczego? Kompresji przecież nie było.