ABS - problem z czujnikiem ("sporadyczny sygnał")
: pt maja 29, 2009 23:21
Witajcie
Około tygodnia temu zaświeciła mi się w czasie jazdy kontrolka ABS.
Podłączyłem autko pod VAGa i wyszedł błąd prawego przedniego czujnika - z dodatkową informacją, że sygnał dociera sporadycznie.
Objawy są o tyle nietypowe, że czasami kontlolka gaśnie i ABS działa, jednak jest pewne ale....
... Jak delikatnie hamuję, to pedał hamulca czasami zaczyna drgać (z podobną częstotliwością jak wibracja w komórce). Boję się, że jak będę musiał zahamować, to wtedy okaże się, ze np. jedno koło (to przednie) nie będzie hamować.
Teraz pytanie: O czym mogą świadczyć powyższe objawy?
Czy problem jest z niekontaktującymi przewodami?
Czy po prostu czujnik padł?
Czy coś się stało z zębatką na piaście (np. za duża odległość czujnika od koła)?
Dodam jeszcze, że od razu po diagnozie VAGiem zajrzałem za koło i zobaczylem, ze przewód do czujnika nie był wciśnięty do zaczepu - chociaż nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie.
Drugie pytanie odnosi się do przewodów, które znajdują sie pod kanapą.
Mam tam dwie wtyczki, już kiedyś zauważyłem, ze po rozczepieniu jednej z nich ABS się wyłącza. Pytanie, czy u Was po odłączeniu też zapala się dodatkowo (oprócz kontrolki ABSu) kontrolka od hamulców na desce rozdzielczej?
U mnie się zapala, a nie przypominam sobie, zebym wczesniej po odłączeniu tych przewodów również ją widział - dlatego pytam.
Jako, ze od zawsze w tym samochodzie ABS mnie denerwował, to bym bardzo chętnie go wywalił (może ktoś orientuje się ile moze kosztować zamontowanie korektora siły hamowania?).
Jak odłączyć ABS, w taki sposób aby nie zapalała się kontrolka na desce rozdzielczej
Około tygodnia temu zaświeciła mi się w czasie jazdy kontrolka ABS.
Podłączyłem autko pod VAGa i wyszedł błąd prawego przedniego czujnika - z dodatkową informacją, że sygnał dociera sporadycznie.
Objawy są o tyle nietypowe, że czasami kontlolka gaśnie i ABS działa, jednak jest pewne ale....
... Jak delikatnie hamuję, to pedał hamulca czasami zaczyna drgać (z podobną częstotliwością jak wibracja w komórce). Boję się, że jak będę musiał zahamować, to wtedy okaże się, ze np. jedno koło (to przednie) nie będzie hamować.
Teraz pytanie: O czym mogą świadczyć powyższe objawy?
Czy problem jest z niekontaktującymi przewodami?
Czy po prostu czujnik padł?
Czy coś się stało z zębatką na piaście (np. za duża odległość czujnika od koła)?
Dodam jeszcze, że od razu po diagnozie VAGiem zajrzałem za koło i zobaczylem, ze przewód do czujnika nie był wciśnięty do zaczepu - chociaż nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie.
Drugie pytanie odnosi się do przewodów, które znajdują sie pod kanapą.
Mam tam dwie wtyczki, już kiedyś zauważyłem, ze po rozczepieniu jednej z nich ABS się wyłącza. Pytanie, czy u Was po odłączeniu też zapala się dodatkowo (oprócz kontrolki ABSu) kontrolka od hamulców na desce rozdzielczej?
U mnie się zapala, a nie przypominam sobie, zebym wczesniej po odłączeniu tych przewodów również ją widział - dlatego pytam.
Jako, ze od zawsze w tym samochodzie ABS mnie denerwował, to bym bardzo chętnie go wywalił (może ktoś orientuje się ile moze kosztować zamontowanie korektora siły hamowania?).
Jak odłączyć ABS, w taki sposób aby nie zapalała się kontrolka na desce rozdzielczej