Samochód nie jedzie, Muli, dusi się, Silnik sie telepie.
: pn maja 18, 2009 17:08
Witam. Mój Przyjaciel Który nie jest z forum poprosił mnie, żebym tu napisał w jego imieniu i przedstawił następujący problem z jego autem.
SEAT TOLEDO rocznik 1994 1.6 Benzyna+LPG.
Mieliśmy nie miłą niespodziankę otóż zawiesiliśmy się (czytaj: zakopali) na samym środku podwozia samochodu na małej łące. było po prostu trochę ziemi i trawy.
Po kilku minutach rozbujania z 1 biegu jak i wstecznego. udało nam się wyjechać.
Po starcie samochód zaczął się telepać, szarpać i mulić... na trasie nie chciał jechać max do 80-100Km/h ciężko było z przyśpieszeniem go rozpędzić. zjechaliśmy natychmiast na parking zajrzeliśmy pod spód i nic... było jedynie trochę trawy wyglądało na to, że nic nie było urwane. Natomiast gdy otworzyliśmy maskę i odpaliliśmy go. Silnik nie mal, że chciał wyskoczyć z maski. Cały się telepał. Zaprowadził go dziś do mechanika, lecz dopiero jutro go zbada bo ma sporo roboty. Dlatego pisze tu dziś, żeby się dowiedzieć co tam mogło się z tym seatem stać?
SEAT TOLEDO rocznik 1994 1.6 Benzyna+LPG.
Mieliśmy nie miłą niespodziankę otóż zawiesiliśmy się (czytaj: zakopali) na samym środku podwozia samochodu na małej łące. było po prostu trochę ziemi i trawy.
Po kilku minutach rozbujania z 1 biegu jak i wstecznego. udało nam się wyjechać.
Po starcie samochód zaczął się telepać, szarpać i mulić... na trasie nie chciał jechać max do 80-100Km/h ciężko było z przyśpieszeniem go rozpędzić. zjechaliśmy natychmiast na parking zajrzeliśmy pod spód i nic... było jedynie trochę trawy wyglądało na to, że nic nie było urwane. Natomiast gdy otworzyliśmy maskę i odpaliliśmy go. Silnik nie mal, że chciał wyskoczyć z maski. Cały się telepał. Zaprowadził go dziś do mechanika, lecz dopiero jutro go zbada bo ma sporo roboty. Dlatego pisze tu dziś, żeby się dowiedzieć co tam mogło się z tym seatem stać?