Problem dotyczy elektryki w moim mk4.
W jednej chwili
Sprawdziłem żarówki - całe , sprawdziłem bezpieczniki - całe . Po kilku dniach jakimś cudem powróciło
Wydaje mi się , że ładowarka samochodowa zrobiła spięcie w gnieździe zapalniczki w kabinie bo w/w ładowarka samochodowa padła tamtego dnia.
Patrząc na fakt , iż "prawa strona" , może gdzieś jest "przebicie" albo coś z "masą"?
Dzięki za ewentualną pomoc
