????????????????????????????????????????????????????Prosze pomozcie bo wqrwia mnie juz to
Woda na podnurzkach w mk3!!!! Pomocy
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Woda na podnurzkach w mk3!!!! Pomocy
Witam w moim golfie mk3 jak pada deszcz nie zaleznie czy autko stoi czy nim jezdze zbiera sie woda w miejscu gdzie trzyma nogi pasazer siedzacy z tylu za kierowca czy to jest wina korków od konserwacji??Jesli tak to co zrobic zaspawac je
????????????????????????????????????????????????????Prosze pomozcie bo wqrwia mnie juz to
????????????????????????????????????????????????????Prosze pomozcie bo wqrwia mnie juz to
!!!ADRENALINA UZALEŻNIA!!!
-
proch82
Jesli nie masz szybra to mozeliwe ze woda wlatuje do wnetrza auta poprzez wlot powietrza na podszybiu. Wlot ten posiada uszczeleke miedzy nim a karosieria. Jeli jest padnieta to tą droga woda wedruje do kanałów powetrznych a nastepnie na dywaniki. Moze sie zdażyć ze bedziesz mial tam jakies stare liście pod osłona plastikowa podszybia i woda bedzie sie tam gromadziła zamiast spływać. Jeli ktos ma szyber i leje sie do środka to moga byc to wezyki gumowe odprowadzające wode w przednich słupakach,. Jamiałem taki problem w MK2. po wymianie weżyka było wszystko ok. Jakiś baran wsadził tam zakrótki węzyk no i lało mi do środka 
[url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fc27abf292da2d6e][img]http://images27.fotosik.pl/126/fc27abf292da2d6em.jpg[/img][/url]
-
proch82
jutro dokładnie przyjrzę się podszybiu,może coś wyknuje.dzienxAtomic10 pisze:Jesli nie masz szybra to mozeliwe ze woda wlatuje do wnetrza auta poprzez wlot powietrza na podszybiu. Wlot ten posiada uszczeleke miedzy nim a karosieria. Jeli jest padnieta to tą droga woda wedruje do kanałów powetrznych a nastepnie na dywaniki. Moze sie zdażyć ze bedziesz mial tam jakies stare liście pod osłona plastikowa podszybia i woda bedzie sie tam gromadziła zamiast spływać. Jeli ktos ma szyber i leje sie do środka to moga byc to wezyki gumowe odprowadzające wode w przednich słupakach,. Jamiałem taki problem w MK2. po wymianie weżyka było wszystko ok. Jakiś baran wsadził tam zakrótki węzyk no i lało mi do środka
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 150 gości




