Witam.
Tak jak w temacie. Mam stary uszkodzony most od syncro i chciałem rozebrać, żeby zobaczyć co mu dolega (może coś jeszcze się z niego da odzyskać). Wykręciłem wszystkie możliwe śruby i nie mogę rozpołowić. Młotek też nie pomagał a nie chcę rozwalić obudowy. Coś jakby trzymało w środku... Jak to ugryźć? Dodam, że visco nie jest zdemontowane czyli cały czas przy moście.
Jak rozebrać most od Syncro?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
- Mastercinek
- VR6SyncroManiac

- Posty: 437
- Rejestracja: wt sty 29, 2008 08:42
- Lokalizacja: Sztum
Jak rozebrać most od Syncro?
Ostatnio zmieniony czw kwie 30, 2009 20:27 przez Mastercinek, łącznie zmieniany 1 raz.
- Mastercinek
- VR6SyncroManiac

- Posty: 437
- Rejestracja: wt sty 29, 2008 08:42
- Lokalizacja: Sztum
no właśnie flansze przeszkadzajągateway1 pisze:mam nadzieje ze sciagnales flansze do mocowania polosi
[ Dodano: 02 Maj 2009 19:32 ]
Udało się rozebrać. Oto przyczyna niedziałającego mostu:

Poza uszkodzeniami zębatki reszta elementów wygląda jak nówka. Zero wytarć, uszczerbień, łożyska bez luzów... Możliwe, że pierwszy nabywca po kupnie podjarany strzelił ze sprzęgła przy 6tyś obr/min i było po napędzie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 73 gości

