Witam
Pisałem wcześniej w odkopanym poście ale postanowiłem założyć świeży.
Oddałem samochód do mechanika na wymianę skrzyni. W starej eksplodował dyferencjał.
Samochód odebrałem w środę po południu i w czwartek pojechałem do pracy. Zdziwiło mnie że pod samochodem mam plamę oleju. Postanowiłem rozgrzać skrzynie i sprawdzić olej jak instrukcja nakazuje. Okazało się, że mam 4-5 cm ponad max. Od razu pojechałem do mechanika aby upuścili. Po dojechaniu okazało się, że nie ma czego spuszczać bo skrzynia wywaliła cały olej. Wywaliło ewidentnie przez uszczelniacz na sprzęgle hydrokinetycznym. Ogólnie wszystko uparprane bo turbinka już się o to postarała.
Według instrukcji nadmiar oleju uszkadza skrzynię, ale czy mogło wywalić uszczelniacz?
Warsztat nie umywa rąk. Mają wyjąć skrzynię i sprawdzić czy to ich wina. Ale jak nie ich to czyja. Skrzynia była sprawna. Nie miała żadnych oznak wyrzucania oleju.
Nie mam ochoty oddać następnych 350 zet po 1 dniu uciechy.
Skrzynia automat wywaliła olej
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
ZS12
Witam
ZS12, dzięki za wypowiedź.
Byłem dzisiaj u mechanika bo wymyślił że olej hydrauliczny wziął się z dyfra. Udowodniłem mu ze nie. Zalaliśmy hydrauliczny do skrzyni i przejechałem się. Na jałowym zbytnio nie wali ale w czasie przejażdżki wali jak wściekłe. Dodatkowo skrzynia zaczęła się pocić na uszczelce ale nie jestem pewny.
Mam napisać pismo do ubezpieczalni z reklamacją, przejdzie rzeczoznawca i będą myśleć nad odszkodowaniem ale już nie nad naprawą.
3 raz w życiu skorzystałem z warsztatu i po raz trzeci pasztet. Czy macie może wzór jak sporządzić takie pismo reklamacyjne?
ZS12, dzięki za wypowiedź.
Byłem dzisiaj u mechanika bo wymyślił że olej hydrauliczny wziął się z dyfra. Udowodniłem mu ze nie. Zalaliśmy hydrauliczny do skrzyni i przejechałem się. Na jałowym zbytnio nie wali ale w czasie przejażdżki wali jak wściekłe. Dodatkowo skrzynia zaczęła się pocić na uszczelce ale nie jestem pewny.
Mam napisać pismo do ubezpieczalni z reklamacją, przejdzie rzeczoznawca i będą myśleć nad odszkodowaniem ale już nie nad naprawą.
3 raz w życiu skorzystałem z warsztatu i po raz trzeci pasztet. Czy macie może wzór jak sporządzić takie pismo reklamacyjne?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 75 gości
