Przedmuchy, a przepustnica
: czw kwie 23, 2009 10:16
Witam
Moje auto połyka olej ponad litr na ok 10 tyś km. Ostatnio pojawił mi się problem z przerywaniem i gaśnięciem silnika. Po wyczyszczeniu przepustnicy, wymiany sondy lambda, świec miałem spokój przez 2 miesiące. Teraz znowu mam podobną sytuację auto jak jest zimne to przerywa gaśnie. Zauważyłem że wężykiem z odmy dostaje się trochę oleju do filtra powietrza i do przepustnicy , która jest nim dość oblepiona (ostatnio wymieniałem olej i koleś za dużo go wlał). Mechanik chce wymienić przepustnicę (nowa kosztuje ponad 300zł) ale zastanawia mnie czy przedostający się olej z odmy do przepustnicy ma wpływ na przerywanie auta??? Zastanawiam się nad wyczyszczeniem jej i włożeniem filtra do tzw. mgły olejowej do przewodu z odmy. Co Wy myślicie o tej sytuacji? Czy wymiana przepustnicy jest niezbędna>?
Moje auto połyka olej ponad litr na ok 10 tyś km. Ostatnio pojawił mi się problem z przerywaniem i gaśnięciem silnika. Po wyczyszczeniu przepustnicy, wymiany sondy lambda, świec miałem spokój przez 2 miesiące. Teraz znowu mam podobną sytuację auto jak jest zimne to przerywa gaśnie. Zauważyłem że wężykiem z odmy dostaje się trochę oleju do filtra powietrza i do przepustnicy , która jest nim dość oblepiona (ostatnio wymieniałem olej i koleś za dużo go wlał). Mechanik chce wymienić przepustnicę (nowa kosztuje ponad 300zł) ale zastanawia mnie czy przedostający się olej z odmy do przepustnicy ma wpływ na przerywanie auta??? Zastanawiam się nad wyczyszczeniem jej i włożeniem filtra do tzw. mgły olejowej do przewodu z odmy. Co Wy myślicie o tej sytuacji? Czy wymiana przepustnicy jest niezbędna>?