Spalanie MFA a przepustnica
: pn kwie 20, 2009 19:33
Witam
Tak trochę bardziej naukowo postaram się przekazać mój problem wraz z moją hipotezą. Zapraszam do wspólnej łamigłówki
PROBLEM:
Nieprawidłowy pomiar spalania przez MFA w MK2 1.8RP. Wersja GT, licznik z MFA jest fabryczny, a wada występuje odkąd kupiłem tego Golfa. Spalanie na wyświetlaczu MFA to średnio 2.0 w odchyłach od 0.4 do 4.0.
WCZEŚNIEJSZE PRÓBY NAPRAWY
Licznik jest w 100% sprawny, tak samo przewód podciśnienia na tym odcinku jest sprawny. Próby naprawy metodą prób i błędów nie przyniosły oczekiwanych skutków.
MOJA HIPOTEZA
Zaobserwowałem w pewnym miejscu na przepustnicy (patrz foto 1) wypustkę, która zasysa powietrze do środka. Po przyłożeniu palca czuć wyraźnie ssanie. Przyłożyłem palec na chwilę w to miejsce po czym przejechałem się kawałek i spalanie oscylowało w granicach 8.0 więc normalne (jechałem powoli). Po chwili spalanie zaczęło spadać stopniowo aż osiągnęło poziom sprzed doświadczenia (tj. 2.0)

FOTO 1
Nie podjąłem czynności mających na celu przymierzanie innych przewodów w tamtej okolicy do tego otworu ponieważ nie chcę ryzykować ewentualnych uszkodzeń (roztrojeń etc.) Domyślam się, że coś tam powinno być, a jednak nie ma.
Przewód podciśnienia z tego co się orientuje wychodzić powinien z siłownika podciśnienia przy filtrze powietrza, kwestia jest taka - gdzie to jest. Być może zastosowany u mnie filtr powietrza typu stożek jest powodem mojego problemu (patrz foto 2)

foto 2
MOŻLIWE ROZWIĄZANIA
Nie mam pomysłów. Szukałem przy ścianie grodziowej ewentualnie wychodzącego przewodu podciśnienia - bezskutecznie, a jednak musi gdzieś być bo nawet te 2.0 na wyświetlaczu z niczego się nie bierze. Dodam jeszcze foto przewodów przy przepustnicy, osobiście się nie znam na tym, ale może ktoś stwierdzić czy wszystko jest tam OK

Czekam na wasze sugestie, hipotezy, a najbardzej czekam na tezy
Tak trochę bardziej naukowo postaram się przekazać mój problem wraz z moją hipotezą. Zapraszam do wspólnej łamigłówki
PROBLEM:
Nieprawidłowy pomiar spalania przez MFA w MK2 1.8RP. Wersja GT, licznik z MFA jest fabryczny, a wada występuje odkąd kupiłem tego Golfa. Spalanie na wyświetlaczu MFA to średnio 2.0 w odchyłach od 0.4 do 4.0.
WCZEŚNIEJSZE PRÓBY NAPRAWY
Licznik jest w 100% sprawny, tak samo przewód podciśnienia na tym odcinku jest sprawny. Próby naprawy metodą prób i błędów nie przyniosły oczekiwanych skutków.
MOJA HIPOTEZA
Zaobserwowałem w pewnym miejscu na przepustnicy (patrz foto 1) wypustkę, która zasysa powietrze do środka. Po przyłożeniu palca czuć wyraźnie ssanie. Przyłożyłem palec na chwilę w to miejsce po czym przejechałem się kawałek i spalanie oscylowało w granicach 8.0 więc normalne (jechałem powoli). Po chwili spalanie zaczęło spadać stopniowo aż osiągnęło poziom sprzed doświadczenia (tj. 2.0)

FOTO 1
Nie podjąłem czynności mających na celu przymierzanie innych przewodów w tamtej okolicy do tego otworu ponieważ nie chcę ryzykować ewentualnych uszkodzeń (roztrojeń etc.) Domyślam się, że coś tam powinno być, a jednak nie ma.
Przewód podciśnienia z tego co się orientuje wychodzić powinien z siłownika podciśnienia przy filtrze powietrza, kwestia jest taka - gdzie to jest. Być może zastosowany u mnie filtr powietrza typu stożek jest powodem mojego problemu (patrz foto 2)

foto 2
MOŻLIWE ROZWIĄZANIA
Nie mam pomysłów. Szukałem przy ścianie grodziowej ewentualnie wychodzącego przewodu podciśnienia - bezskutecznie, a jednak musi gdzieś być bo nawet te 2.0 na wyświetlaczu z niczego się nie bierze. Dodam jeszcze foto przewodów przy przepustnicy, osobiście się nie znam na tym, ale może ktoś stwierdzić czy wszystko jest tam OK

Czekam na wasze sugestie, hipotezy, a najbardzej czekam na tezy
