Strona 1 z 1
Przerdzewiał przewód hamulcowy przód lewe koło
: pt kwie 10, 2009 01:22
autor: Dystans6
Od tygodnia jezdze wozem codziennie i jakos wydaje mi sie ze efektywnosc hamowania sie pogorszyla a od 2 czy 3 dni dziwny dzwiek jak wciskam pedal hamulca obroty tez spadaja i dziwnie jakos sie zachowuje samochod dzis mowie zajrze profilaktycznie pod maske i okazalo sie ze malo plynu jest hamulcowego sporo ponizej min patrze dalej bo jak zmienialem kola na letnie zauwazylem ze przewod z lewej strony od kierowcy przednie kolo ten metalowy od pompy jest tłusty ale myslelm ze moze olej albo brud cos wytarlem a dzis patrze ze jest mokry i krople na nim jest pordzewilay i wydaje mi sie ze mogl peknac gdzis albo puszcza .Dolalem plynu DOT 3 jakis w garazu ale nie wiem czy to odpowiedni jaki sie powinno zalac do Golfa II 1.8 90 koni plyn przod tarcze tyl bedny . I teraz moje pytanie jak ten przewod wymienic i ile to moze kosztowac nowy przewod ten metalowy od pompy do łączenia az z tym elastycznym co idzie do zacisku .I czy dam rade to sam wymienic jak mozna jakies wskazowki na co uwazac czy dac do mechaniora lepiej bo z hamulcami nie ma zartu .Mam kanał i jestem troche kumaty w mechanice cos tam podlubac lubie to mysle sam to zrobic po swietach narazie bede jezdizl.Dzieki za wszelką pomoc!!
: pt kwie 10, 2009 09:00
autor: miś fazi
wymieniasz go normalnie , odkręcasz go przy pompie , potem przy łączeniu z elastycznym , następnie zakładasz nowy , jedyny problem to taki że nieraz ciężko odkręcić połączenia , dobrze jest mieć do tego dobry kluczyk , najlepiej zrobiony z oczkowego , przecinasz go na środku oczka robiąc szczeline na tyle szeroką abyś mógł przełożyć go przez rurke i założyć na nakrętke , potem tylko odpowietrzyć to koło , powinno wystarczyć , płynu niewiele Ci ucieknie
: pt kwie 10, 2009 09:58
autor: guti
miś fazi pisze:przecinasz go na środku oczka robiąc szczeline na tyle szeroką abyś mógł przełożyć go przez rurke i założyć na nakrętke ,
rozhartowujesz i klucz peka przy mocniejszym uzyciu ( chyba ze tniesz brzeszczotem zeby nie grzac zbytnio

) , sa takie specjalne klucze juz do rurek , ale podejrzewam ze na łaczeniu to trzeba bedzie zabki uzyc
Dystans6, dasz sobie rade sam , w motoryzacyjnych dorabiaja nawet takie rurki, sprawdz moze tez ten elastyczny , ogolnie obejrzyj stan przewodów, zebys sie kiedys nie zdziwil jak ja

mnie pekl gumowy w miescie

wiecie jaka jazda jak sie hamuje recznym ktorego i tak nie ma

? tylko jedna strona hamowala

masakra

dokladnie wszystko posprawdzaj dwa razy i bedzie ok.
: pt kwie 10, 2009 10:03
autor: miś fazi
fleksikiem , delikatnie , nawet go dobrze nie zagrzejesz , kto by sie męczył brzeszczotem

: pt kwie 10, 2009 10:08
autor: guti
miś fazi pisze:kto by sie męczył brzeszczotem
czasem trzeba, jak robilem klucz do skrecania amorków z rurki to walczylem brzeszczotem , bo kątówka by to zagrzała

i tak klucz był jednorazowy, dokrecił na maxa i wyzionął ducha

: pt kwie 10, 2009 11:31
autor: Dystans6
Dobra dzwonilem pytalem to te przewody nie drogie w granicach 15-30zł miedziany tylko trzeba znac długość i pozniej go sobie ukształtowac samemu tak jak ten oryginał mysle tylko jak to ukształtowac zeby nie zlamac tego przewodu jakas maszynka moze by byla potrzebna do tego albo cus . Jak patrze to ten przewod taki pordzewiały jest ze nei wiem czy sie odkreci i nie urwie cos od tego elastycznego wiec moze kupie odrazu i ten elastyczny tez w sumie to po 18 latach moze by nalezalo wymienic wszystkie te przewody tylko nie wiem czy zamienniki nowe nie beda gorsze niz te stare hehe. A wogole jaki płyn hamulcowy zalac bo wczoraj to lalem od ojcia DOT 3 ale nie wiem czy ma to jakies znaczenie jaki plyn czy to obojetne bo nie wiem sam co mialem wlanego wiec moze byc pomieszany teraz .
: pt kwie 10, 2009 11:41
autor: miś fazi
jak masz wszystkie przewody niepewne , to pewno że pasuje wymienić , rureczki miedziane pozaginasz delikatnie w rękach , a jeśli bedziesz miał nowe to co sie martwisz że sie urwie ,
: pt kwie 10, 2009 22:37
autor: Dystans6
miś fazi pisze:jak masz wszystkie przewody niepewne , to pewno że pasuje wymienić , rureczki miedziane pozaginasz delikatnie w rękach , a jeśli bedziesz miał nowe to co sie martwisz że sie urwie ,
no spoko posprawdzam i powymienim co bedzie trzeba po swietach bo jutro musze jechac w trase na niesprawnych heblach no ale bede ostroznie jechal bez gwaltownych hamowań a jakim płynem powinienem pozniej na nowo cały układ zalać i jak wogole sie to odpowietrza jak wymienie płyn ??
: pt kwie 10, 2009 22:42
autor: guti
Dystans6 pisze:jakim płynem powinienem pozniej na nowo cały układ zalać
Dot 4 ,
Dystans6 pisze:jak wogole sie to odpowietrza jak wymienie płyn ??
prawy tył , lewy przód, lewy tył prawy przód, na wyłaczonym silniku , potrzeba ok 1 litra na taka porzadna zabawe
