Strona 1 z 1

filtr i gaźnik

: wt mar 24, 2009 08:19
autor: Zielony34
Zastanawiam się nad zamontowaniem, po regeneracji gaźnika, filtru stożkowego powietrza bo czytałem że zmniejsza on spalanie przy delikatnym wzroście mocy, to samo dowiedziałem się u mechanika i w sklepie motoryzacyjnym. Golfina 1.3 KAT 55KM rocznik 86'

Mechanik odradził mi montaż gaźnika WEBERA, powiedział że najlepiej będzie się spisywał oryginalny - co o tym sądzicie? Nie wiem czy lepiej kupić na szrocie "nowy" gaźnik w nie wiadomo jakim stanie czy regenerować obecny?

Jak często wymieniacie filtr benzyny?

Czy możecie mi polecić dobrego mechanika do golfów w okolicach Cieszyna lub Bielska? Jeżdżę na BielMot i jestem zadowolony ale z ciekawości chciałem się zapytać czy macie kogoś kogo możecie w tamtych okolicach polecić?

: wt mar 24, 2009 13:16
autor: fifel
Zielony34 pisze:Mechanik odradził mi montaż gaźnika WEBERA, powiedział że najlepiej będzie się spisywał oryginalny - co o tym sądzicie? Nie wiem czy lepiej kupić na szrocie "nowy" gaźnik w nie wiadomo jakim stanie czy regenerować obecny?
Bo niby skad ma wiedziec jak bedzie spisywal sie weber? :P
zawsze mozesz sprobowac zalozyc webere... powinno wyjsc taniej niz regeneracja pierburga.

: śr mar 25, 2009 11:51
autor: Zielony34
fifel pisze:zawsze mozesz sprobowac zalozyc webere... powinno wyjsc taniej niz regeneracja pierburga
Jak zobaczyłem ceny webera to mi się ciepło zrobiło a nie mogę sobie pozwolić na eksperymenty ze względu na portfel więc raczej metoda prób i błędów odpada.

Problem polega na tym że silnik kiedy jest zimny chodzi jak rakieta i ma się wrażenie jak by pod maską było z 75 a nie 55KM [; natomiast jak się nagrzeje i minie powiedzmy 100-150km trasy auto zaczyna słabnąć, poza tym sporo pije... na rozgrzanym silniku trasa 80km - 7.5L, mechanik ocenił że to na 100% gaźnik. Tłumacze sobie to jeszcze tym że jest zimno, opony zimowe są już stare i ciśnienie w nich jest mniejsze a poza tym jest spora wilgotność w powietrzu. Zastanawia mnie tylko emisja spalin przy rzekomo szwankującym gaźniku -1.65 diagnosta był w szoku że 23 letnie auto ma tak niski poziom emisji.

: śr mar 25, 2009 12:45
autor: fifel
Dla pewnosci jedz do innego mechanika moze... a co do ceny webera... jesli 30-50 zl plus 7 zl za material na kryze i 3zl za srubki to duzo, to w takim razie jak ocenisz wysokosc ceny za regeneracje pierburga? :)

: śr mar 25, 2009 20:48
autor: Zielony34
fifel pisze:30-50 zl
Tak ale w jakim stanie? Nie problem jest kupić gaźnik, problemem są późniejsze awarie spowodowane jego stanem a niestety nie potrafię dobrze ocenić czy dany gaźnik się nadaje.
fifel pisze:Dla pewnosci jedz do innego mechanika
Problem w tym że mieszkam tu gdzie mieszkam dopiero od półtora miesiąca i raz już zmieniałem mechanika [poprzedni wlał mi po wymianie 3L oleju i twierdził że to wystarczy albo kazał mi jeździć z niesprawną pompą hamulcową bo stwierdził że tak ma być skoro samochód stał 3 miesiące O_o] na obecnego którego poleciło mi kilka osób, jest to cała stacja kontroli pojazdów z 30-letnim stażem. Jeszcze się nie orientuję gdzie w tych okolicach może być dobry mechanik.

Pytałem w pierwszym poście czy możecie mi kogoś polecić w obrębie Cieszyna lub Bielska.

: czw mar 26, 2009 00:32
autor: fifel
Zielony34 pisze:fifel napisał/a:
30-50 zl


Tak ale w jakim stanie? Nie problem jest kupić gaźnik, problemem są późniejsze awarie spowodowane jego stanem a niestety nie potrafię dobrze ocenić czy dany gaźnik się nadaje.
Ja kupilem za 50 zl w stanie idealnym... nawet wygladal jak z fabryki i to na szrocie kupilem... wszystko chodzilo jak w zegarku. wiec moze warto sie rozgladnac :)

: czw mar 26, 2009 10:27
autor: Zielony34
fifel pisze:na szrocie kupilem
O! Właśnie, zapomniałem napisać że jeszcze mam zamiar się po szrotach przejechać.

Powiedz mi jaka jest zasadnicza różnica między pierburgiem i weberem i jak się to ma do jazdy? Z tego co do tej pory czytałem [jeszcze jak dawno temu rozglądałem się za CC] to weber charakteryzuje się niezawodnością i jak się go raz ustawi tak ciężko żeby się rozregulował. Czy wpływa on również korzystnie na spalanie?

Co ze stożkiem? Opłaca się montować?

: czw mar 26, 2009 10:41
autor: fifel
Zielony34 pisze:
fifel pisze:na szrocie kupilem
O! Właśnie, zapomniałem napisać że jeszcze mam zamiar się po szrotach przejechać.

Powiedz mi jaka jest zasadnicza różnica między pierburgiem i weberem i jak się to ma do jazdy? Z tego co do tej pory czytałem [jeszcze jak dawno temu rozglądałem się za CC] to weber charakteryzuje się niezawodnością i jak się go raz ustawi tak ciężko żeby się rozregulował. Czy wpływa on również korzystnie na spalanie?

Co ze stożkiem? Opłaca się montować?
Taka jest roznica ze weber kosztuje 50 zl w dobrym stanie a pierburg - sama regeneracja - kilka dobrych stowek...
Ale domyslam sie ze chodzi Ci o roznice ekspoatacyjne... wiec wyglada to tak, ze wszystko regulujesz dyszami... jak dasz wieksze dysze to bedziesz mial wiecej mocy, ale i spalanie wzrosnie... ja nie zanotowalem wiekszej poprawy w spalaniu ani mocy, bo nie celowalem ani w to ani w to...
Ja robilem swapa zupelnie z ciekawosci, mozna powiedziec ze bylem troche pionierem bo robilem swapa do silnika z automatem :) a tam jest wszystko polaczone ze soba, czyli pedal gazu, skrzynia i gaznik...
Ale co moge powiedziec na plus czy minus webera - jesli o plusy chodzi to na pewno wzrosl i to odczuwalnie moment obrotowy, czuc to wyraznie w polaczeniu z automatem bo nie musze wkrecac silnika na obroty zeby jechal, przez co zmiana biegow jest duzo bardziej plynna i przy przyspieszaniu najczesciej nie trzeba redukowac biegu bo ciagnie juz od niskich obrotow.

Co do niezawodnosci - to prosta konstrukcja chociaz znam takich, ktorzy narzekali bo kupili kiepski egzemplarz, np grzebany w srodku przez kogos.
Ja kupilem taki gazniczek ktory wygladal jak noweczka i nie narzekam.

A co do minusow to na pewno trzeba wymienic gorszy rozruch rano - weber nie ma ssania automatyczniego tylko trzeba zastosowac linke jak w fiacie, co nie jest problemen ale do dzis tego nie zdazylem zrobic i da sie jezdzic, mysle ze z linka to juz inna bajka :)

Jesli lubisz grzebac pod macha to polecam zmiane na webera, zwroc tylko uwage na stan gaznika i nie kupuj na allegro tylko idz na szrot i dotknij, poruszaj przepustnicami, ocen stan...

Chyba ze masz automata to szczerze odradzam, bo roboty i przeklenstw trzeba duzo wsadzic :)

Mam nadzieje ze choc troche pomoglem. pozdrawiam

: czw mar 26, 2009 23:13
autor: Zielony34
Dzięki wielkie za wyjaśnienie. U mnie jest akurat automatyczne ssanie, zobaczę jak to się będzie jeszcze spisywało kiedy zrobi się cieplej.