[mkIII 1.4] dławiacy silnik przy brzydkiej pogodzie
: pn mar 23, 2009 15:27
Witam.
Mam problem z silnikiem w deszczowa pogode, bądz jak jest zimno (zima). Mianowicie gdy jade to silnik jakby sie dlawil. Mam pedal gazu docisniety do dechy a obroty i tak spadaja, musze puszczac i dodawac gazu zeby jakos dalo sie jechac. Ostatnio przy redukcji, na zakrecie, na 2 to mi zgasl i wjechalem na przeciwny pas(dobrze ze nie bylo tam samochodu).
Jak juz troche przejade(samochod sie nagrzeje) to juz jest prawie normalnie.
Pojechalem do mechanika ze problem moze tkwic w tym iz nie mam KATALIZATORA i SONDY, ale nie jest dokonca pewny. Powiedzial ze nie ma sensu wywalac 500zł na naprawe jesli to skutkow nie przyniesie.
Miał ktos jakis podobny problem lub wie jak to moge zrobic.
Mam problem z silnikiem w deszczowa pogode, bądz jak jest zimno (zima). Mianowicie gdy jade to silnik jakby sie dlawil. Mam pedal gazu docisniety do dechy a obroty i tak spadaja, musze puszczac i dodawac gazu zeby jakos dalo sie jechac. Ostatnio przy redukcji, na zakrecie, na 2 to mi zgasl i wjechalem na przeciwny pas(dobrze ze nie bylo tam samochodu).
Jak juz troche przejade(samochod sie nagrzeje) to juz jest prawie normalnie.
Pojechalem do mechanika ze problem moze tkwic w tym iz nie mam KATALIZATORA i SONDY, ale nie jest dokonca pewny. Powiedzial ze nie ma sensu wywalac 500zł na naprawe jesli to skutkow nie przyniesie.
Miał ktos jakis podobny problem lub wie jak to moge zrobic.