Strona 1 z 1
Dławi się przy dodawaniu gazu
: pt mar 20, 2009 10:35
autor: ace-mati
Witam wszystkich.
Mam problem z swoim golfikiem 2 1.6 RF Pierburg 2e2 Benzyna+lpg. Otóż jak się rozgrzeje utrzymuje wolne obroty ale gdy chce dodać gazu na biegu jałowym lub ruszyć autko gwałtownie spada z obrotów i gaśnie po prostu nie wkręca się na obroty i nie zależnie czy jest na benzynie czy na gazie. Jak chwile postoi wtedy jakoś da się jechać ale samochód nie ma praktycznie przyśpieszenia często szarpie. dzieje się to już od jakiegoś tygodnia początkowo myślałem że to przez złej jakości gaz ale na benzynie jest to samo. Co to może być??? proszę o pomoc.
Dodam jeszcze że filtr powietrza wymieniany był jakieś 7tys km temu i jest czysty. nie dawno wymienione świece i przewody WN. ok rok temu wymieniałem wszystkie przewody podciśnieniowe.
: pt mar 20, 2009 10:52
autor: wawel
Między gaznikiem a kolektorem ssącym jest gumowy łącznik,sprawdz czy przypadkiem nie jest pęknięty.Odkręć filtr i mocno poruszaj gaznikiem na boki,powinno być widać czy jest jakieś pęknięcie.
: pt mar 20, 2009 11:04
autor: ace-mati
sprawdziłem podstawę gaźnika i jest ok.
: pt mar 20, 2009 12:36
autor: Maćkooo
Podejrzewam że to coś w gaxniku jakaś membrana pękła gdyz jeździsz na LPG. Sprawdz membrane układu wzbogacenia(na 2 śrubki z boku) oraz membrane pompki przyspieszającej. Od tego trzeba zacząć.
Sprawdz dodatkowo wężyk od przyspieszacza zapłonu. Jak tam wolne obroty na rozgrzanym silniku, na luzie wkręca sie dobrze na obroty?
: pt mar 20, 2009 12:53
autor: ace-mati
nie chce się wkręcać na obroty obojętnie czy na luzie czy ruszam. więc to znowu problem z gaźnikiem

hehe mam już go powoli dość. dziś sprawdzę wszystkie te membrany i dam znać
[ Dodano: 20 Mar 2009 17:02 ]
rozebrałem gaźnik i wszystko wydaje się ok. jedynie to co już wcześniej zauważyłem że siłownik pull down nie działa tak jak trzeba. ale czy to może być przyczyna ??
: ndz mar 22, 2009 12:46
autor: wawel
Jeżeli piszesz że na gazie jest to samo co na benzynie to raczej gaznik jest ok.Gdyby na gazie było ok. a na benzynie by żle chodził to wtedy możesz szukać w gazniku.Sprawdz jeszcze raz czy gdzieś nie ciągnie lewego powietrza.
: pn mar 23, 2009 16:10
autor: ace-mati
szukałem dwa dni i okazało się że dolot jest cały i nie łapie on żadnego lewego powietrza
więc to chyba jednak problem z gaźnikiem

: wt mar 24, 2009 08:34
autor: wawel
Piszesz że niedawno zmieniałeś przewody WN.Spróbuj założyć stare.Kiedyś wymieniałem w swoim na nowe silikony i po tygodniu miałem podobne objawy.Zimy chodził ok. ale jak się zagrzał to katastrofa.Włożyłem stare (org.vw) i wszystko ok. Swiece oczywiście jednoelektrodowe.
: śr mar 25, 2009 16:49
autor: ace-mati
jednak okazało się że wadliwe były przewody WN wymienione miesiąc temu

dzięki za pomoc i cierpliwość. temat do zamknięci i oczywiście punkcik poleciał

: śr mar 25, 2009 17:37
autor: lovwelas
Panowie ja mam podobny problem
gdy jest zimny praktycznie nie da sie ruszyc autem tak go muli i nim szarpie
wszytsko co pisaliscie jest sprawdzone i jest okej
nie wiem w czym moze tkwić problem
POMOCY!!!
aha i jeszcze jedno pytanie
gdzie reguluje sie obroty na tym gaźniku???
bo trzyma mi bardzo wysokie obroty
zaraz po odpaleniu na zimnym silniku nawet do 4tys
po chwili spada i bardzo czesto trzyma 1,5 -2tys obr