Problem z cewką
: pt mar 13, 2009 10:48
To mój debiut na tym forum, wiec z racji tego witam wszytskich i proszę o pomoc.
Na wstępie przytocze historię mojego auta, jest zawiła i ciągnie sie juz od roku, ale postaram się skrócić moje przygody do samych konkretów.
Posiadam Golfa MK3, 1.8 GT. Kupiłem go jakiś rok temu.
Pewnego dnia padła mi cewka zapłonowa... Kupiłem nową cewke w sklepie, niby nie chińską, koleś w sklepie mówił że już tych tanich nie sprzedaje bo padały i ludzie mu zwracali. Teraz ma oryginalne z fabryki za 140 pln. Troche mnie to zdziwiło bo nie było to Beru ani te z napisem Temic. Wymianiłem, pojechałem w trase. Po jakiejś godzinie jazdy auto zgasło. Nauczony doświadczeniem od razu sprawdziłem cewkę. Była bardzo gorąca, wykręciłem ją i wymieniłem w sklepie, myślałem że może jakaś trefna sztuka mi się trafiła. Po założeniu i przejechaniu jakis 20km, sprawdzam cewka dalej sie grzeje.
Auto poszło do mechanika, pomierzyli napiecia, sprawdzili masy, ale nie mogli ustalić dlaczego się to grzeje. Podpieli VAG i tu kolejny zonk, VAG nie diagnozuje :/
Znalazłem w internecie że jak ktoś miał podobny problem z cewką, to przeszło po wymianie sterownika silnika, podmieniłem więc komputer na taki sam typ, VAG dalej nie działał, a mechanik stwierdził, że to nie może być to. Skończyło się na tym, że kupiłem cewkę Beru, podłożyłem pod nią dodatkową aluminiową blaszkę, coś jak radiator, a tą "oryginalną" woziłem na zapas.
Auto jezdziło bez, zarzutów. W miedzy czasie zrobiłem remont silnika, bo zaczął brać olej. I tu kolejna niespodzianka silnik zamiast ABS na bloku ma 1F... Jednakże wygladało na to że głowica i reszta jest od ABS... Po tym juz miałem kompletny mętlik w głowie...
Jeszcze jedna dziwna rzecz, która może mieć jakiś wpływ. Wskazówka temperatury płynu chłodniczego stoi na jakieś 80 stopni, dawniej była pionowo, czyli jakies 90. Czasem "zawiesza" się całkowicie i pokazuje zero. Wymieniłem czujnik ale nic sie nie zmieniło. Aktualnie mam dwa czujniki zamontowane i moge je przełączyć. Gdy wskazówka "leży" to dzieje się to na jednym i drugim...
Pomimo tego auto jezdziło nadal, aż do teraz... cewki palą się teraz na potęge (jedna beru, druga no-name, trzecia -ta zielona telefunken). Auto odpali, pochodzi nierówno jakies 10s i po zabawie...
W aucie wymieniłem, jeśli chodzi o ukł. zapłonowy i poboczne:
-paluch z kopułką
-sondę lambda
Kupiłem 2 cewki (Temic), świece (Beru) i kable (Beru). Tylko czy to może być przyczyną tak nagłego palenia cewki? Wymienie to jutro i wypróbuje.
ufff ale tego się uzbierało, ale macie pogląd na całą sytuację. Czekam na wszelakie wskazówki.
Na wstępie przytocze historię mojego auta, jest zawiła i ciągnie sie juz od roku, ale postaram się skrócić moje przygody do samych konkretów.
Posiadam Golfa MK3, 1.8 GT. Kupiłem go jakiś rok temu.
Pewnego dnia padła mi cewka zapłonowa... Kupiłem nową cewke w sklepie, niby nie chińską, koleś w sklepie mówił że już tych tanich nie sprzedaje bo padały i ludzie mu zwracali. Teraz ma oryginalne z fabryki za 140 pln. Troche mnie to zdziwiło bo nie było to Beru ani te z napisem Temic. Wymianiłem, pojechałem w trase. Po jakiejś godzinie jazdy auto zgasło. Nauczony doświadczeniem od razu sprawdziłem cewkę. Była bardzo gorąca, wykręciłem ją i wymieniłem w sklepie, myślałem że może jakaś trefna sztuka mi się trafiła. Po założeniu i przejechaniu jakis 20km, sprawdzam cewka dalej sie grzeje.
Auto poszło do mechanika, pomierzyli napiecia, sprawdzili masy, ale nie mogli ustalić dlaczego się to grzeje. Podpieli VAG i tu kolejny zonk, VAG nie diagnozuje :/
Znalazłem w internecie że jak ktoś miał podobny problem z cewką, to przeszło po wymianie sterownika silnika, podmieniłem więc komputer na taki sam typ, VAG dalej nie działał, a mechanik stwierdził, że to nie może być to. Skończyło się na tym, że kupiłem cewkę Beru, podłożyłem pod nią dodatkową aluminiową blaszkę, coś jak radiator, a tą "oryginalną" woziłem na zapas.
Auto jezdziło bez, zarzutów. W miedzy czasie zrobiłem remont silnika, bo zaczął brać olej. I tu kolejna niespodzianka silnik zamiast ABS na bloku ma 1F... Jednakże wygladało na to że głowica i reszta jest od ABS... Po tym juz miałem kompletny mętlik w głowie...
Jeszcze jedna dziwna rzecz, która może mieć jakiś wpływ. Wskazówka temperatury płynu chłodniczego stoi na jakieś 80 stopni, dawniej była pionowo, czyli jakies 90. Czasem "zawiesza" się całkowicie i pokazuje zero. Wymieniłem czujnik ale nic sie nie zmieniło. Aktualnie mam dwa czujniki zamontowane i moge je przełączyć. Gdy wskazówka "leży" to dzieje się to na jednym i drugim...
Pomimo tego auto jezdziło nadal, aż do teraz... cewki palą się teraz na potęge (jedna beru, druga no-name, trzecia -ta zielona telefunken). Auto odpali, pochodzi nierówno jakies 10s i po zabawie...
W aucie wymieniłem, jeśli chodzi o ukł. zapłonowy i poboczne:
-paluch z kopułką
-sondę lambda
Kupiłem 2 cewki (Temic), świece (Beru) i kable (Beru). Tylko czy to może być przyczyną tak nagłego palenia cewki? Wymienie to jutro i wypróbuje.
ufff ale tego się uzbierało, ale macie pogląd na całą sytuację. Czekam na wszelakie wskazówki.