AEE - trzęsie silnikiem, falują obrotu.
: czw mar 05, 2009 18:07
Witam
Panowie, moja bryka doprowadza mnie do szaleństwa...
Zaczęło się tak:
Najpierw zdech silnik, wymieniłem świece, kopułkę, przewody.... NIC!!!
Mechanik orzekł: aparat - wymiana na nowy - NIC!!!
Przełożyłem razem z mechanikiem cewkę z innego samochodu - odpalił...
Wymieniłem cewkę - auto paliło elegancko, ale na wolnych obrotacha co jakiś czas trząchnęło tak aż zabrzęczała buda, gasł... ( zapłon był ustawiony na znaki wg ustawień fabrycznych), oraz podczas gwałtownego wciśnięcia gazu auto przerywało.
Przyspieszyłem zapłon, obroty deko podskoczyły do ok 1000 obr/min i falowały. Przy przespieszaniu nie szarpał, ale ciężko zapalał. Troszkę opóźniłem, niby przyspieszanie i uruchamianie ok, ale co pewien czas trząchnie mocno silnikiem. I nie wiem jak sobie z tym poradzić... Po podliczenie wydałem na tą grabarkę w tym tygodniu już 500 PLN.
Zastanawia się czy jej nie przedać...
Przepustnica jest nowa... A przed wymianą układu zapłonowego wszystko było ok.
Pozdrawiam
PAPAYOS
Panowie, moja bryka doprowadza mnie do szaleństwa...
Zaczęło się tak:
Najpierw zdech silnik, wymieniłem świece, kopułkę, przewody.... NIC!!!
Mechanik orzekł: aparat - wymiana na nowy - NIC!!!
Przełożyłem razem z mechanikiem cewkę z innego samochodu - odpalił...
Wymieniłem cewkę - auto paliło elegancko, ale na wolnych obrotacha co jakiś czas trząchnęło tak aż zabrzęczała buda, gasł... ( zapłon był ustawiony na znaki wg ustawień fabrycznych), oraz podczas gwałtownego wciśnięcia gazu auto przerywało.
Przyspieszyłem zapłon, obroty deko podskoczyły do ok 1000 obr/min i falowały. Przy przespieszaniu nie szarpał, ale ciężko zapalał. Troszkę opóźniłem, niby przyspieszanie i uruchamianie ok, ale co pewien czas trząchnie mocno silnikiem. I nie wiem jak sobie z tym poradzić... Po podliczenie wydałem na tą grabarkę w tym tygodniu już 500 PLN.
Zastanawia się czy jej nie przedać...
Przepustnica jest nowa... A przed wymianą układu zapłonowego wszystko było ok.
Pozdrawiam
PAPAYOS