Strona 1 z 1

Turbina

: wt mar 03, 2009 10:38
autor: paczu
Mam taki mały dylemat. przeładowuje mi turbo. wiem że temat był wałkowany ale mój przypadek jest nieco inny. o tym że turbo przeładowuje dowiedziałem się na hamowni, potwierdziły to robione przeze mnie testy dynamiczne. przeładowanie nie jest znaczne i normalnie nie daje o sobie znać (gdyby mi o tym nie powiedzieli to pewnie do tej pory bym o tym nie wiedział) ecu nigdy nie złapał notlaufa. sprawdziłem też sztangę i śmiga elegancko, nie zacina się.
I teraz pytanie czy już inwestować w czyszczenie turbiny czy jeździć spokojnie aż pojawią się jakieś odczuwalne objawy???

: wt mar 03, 2009 10:44
autor: PvD
paczu pisze:I teraz pytanie czy już inwestować w czyszczenie turbiny czy jeździć spokojnie aż pojawią się jakieś odczuwalne objawy???
Ale jak sztanga chodzi dobrze to nie ma po co wyciagac turbiny.
bardziej jakies nieszczelności węży zaworek N75 krucieć na pompie vacum.

: wt mar 03, 2009 10:53
autor: paczu
Ale jak sztanga chodzi dobrze to nie ma po co wyciagac turbiny.
czyli co, jak zasyfione turbo (zapieczone kierownice) to sztanga dęba stoi? może po prostu tam jest syfu tyle że w pełnym zakresie nie chodzą, może tak być?

: wt mar 03, 2009 13:31
autor: EnJoy
paczu pisze:może po prostu tam jest syfu tyle że w pełnym zakresie nie chodzą, może tak być?
możliwe... porządne przegonienie autka czasem pomaga na małe przeładowania i przycinanie się kierownic..
u siebie kiedy zlogowałem pracę turbiny też zauważyłem, że kierownice nie do końca działają jak trzeba... przegoniłem go trochę głownie ostro przyśpieszając przy większych prędkościach tak, żeby sztanga ustawiała się na max obciążenie...
następnie znów zrobiłem logi i było widać wyraźną poprawę

: wt mar 03, 2009 14:39
autor: paczu
EnJoy pisze:porządne przegonienie autka czasem pomaga na małe przeładowania i przycinanie się kierownic..
przedmuchanie turbiny robię regularnie, 4 bieg i do 4500 gonię. niestety nie pomaga

: wt mar 03, 2009 14:42
autor: EnJoy
a N75 z N18 podmieniałeś ?

: wt mar 03, 2009 14:47
autor: paczu
nie bo sądziłem że skoro sztanga śmiga to N75 jest ok.

: wt mar 03, 2009 14:52
autor: EnJoy
sztanga działająca w pełnym zakresie nie eliminuje uszkodzenia N75.. czy jakiejś nieszczelności.. bo to N75 steruje sztangą nie na odwrót
podmień i zobacz, może to coś da..

: wt mar 03, 2009 15:11
autor: paczu
EnJoy pisze:sztanga działająca w pełnym zakresie nie eliminuje uszkodzenia N75
w sumie potraktowałem to na zasadzie czarne albo białe: sztanga chodzi = zawór N75, który nią steruje, jest dobry.
a powiedz mi bo N75 i N18 mają wyprowadzenia w inne strony czy da się tą główkę z króćcami obrócić?

: wt mar 03, 2009 15:57
autor: PvD
paczu pisze:w sumie potraktowałem to na zasadzie czarne albo białe: sztanga chodzi = zawór N75, który nią steruje, jest dobry.
a powiedz mi bo N75 i N18 mają wyprowadzenia w inne strony czy da się tą główkę z króćcami obrócić?
ETKA pokazuje że mają w identyczna strone wyprowadzenia.A ta główkę mozna obrócić ściągając ten metal i drywając ją później bys musiał ją skleić żeby sie trzymała
Obrazek

: wt mar 03, 2009 16:13
autor: paczu
PvD pisze:ETKA pokazuje że mają w identyczna strone wyprowadzenia
A rzeczywistość pokazuje że jest inaczej:

N18
Obrazek

N75
Obrazek

a bez urywania i klejenia nie pójdzie?

: śr mar 04, 2009 10:09
autor: PvD
Możesz spróbować poluźnić tą blaszkę i spróbować przekręcić ale jak przekręcisz wtedy napewno szczelnie tego nie zamkniesz. A jak bys odwrócił te zaworki czyli do góry grzybkiem zamontował, powinno starczyć Ci wężka