światło wewnętrzne nie gaśnie
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
światło wewnętrzne nie gaśnie
witam!
mam pewien problem (nierobiący szkód, ale jednak), wcześniej po zamknięciu drzwi i od razu po przekręceniu kluczyka światło wewnętrzne gasło, teraz tak nie jest, mam włączony silnik, ktoś wychodzi , drzwi zamyka a światło wewnętrzne dalej świeci, gaśnie po tych kilkunastu sekundach, powinno gasnąć od razu
wcześniej tak nie było,
nie wiem co by poszło, bezpieczniki w aucie sprawdziłem i wszystko gra.
Mieliście podobny problem? jak go zaradzić?
Pozdrawiam
mam pewien problem (nierobiący szkód, ale jednak), wcześniej po zamknięciu drzwi i od razu po przekręceniu kluczyka światło wewnętrzne gasło, teraz tak nie jest, mam włączony silnik, ktoś wychodzi , drzwi zamyka a światło wewnętrzne dalej świeci, gaśnie po tych kilkunastu sekundach, powinno gasnąć od razu
wcześniej tak nie było,
nie wiem co by poszło, bezpieczniki w aucie sprawdziłem i wszystko gra.
Mieliście podobny problem? jak go zaradzić?
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony ndz mar 01, 2009 15:36 przez A r t u r, łącznie zmieniany 1 raz.
ale 3 lata miałem tak jak wspomniałem że gaśnie po przekręceniu stacyjki, i jak silnik chodzi a otwieram drzwi i potem zamykam to powinno gasnąć od razu, tak jest fabrycznie, a mi nie gaśnie po chwili tylko z kilkanaście sekund czekam, tak nie powinno być,jA MAM tak samo nie gasnie odrazu tylkko po chwili wiec sie nie martw
dobra ide zobaczyć do tej lampki, no ale nawet to jakby to mogło się uszkodzić, ja tam nic nie grzebałem,miś fazi pisze:a powinno gasnąć , w lampce jest styk oznaczony jako TK , on dostaje napięcie po przekręceniu stacyjki , jesli Ci nie gaśnie to albo elektronika w lampce jest uszkodzona albo ten kabelek do tego styku nie przekazuje napięcia
swoja lampke wylaczylem i jak trza to pstrykam a tak to nie potrzebna :green_fuck:
tak tak już wiem że sobie pstrykasz jak potrzeba :green_fuck:
już to pisałeś
ale mi teraz pobiera prąd ciągle, albo jest jakieś spięcie, bo jak jest podpięta ta lampka, to świeci delikatnie, w tej chwili wyjąłem wtyk i lampka siedzi tylko sobie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 57 gości




