Strona 1 z 1

Wycie podczas jazdy przy dużej prędkości

: wt lut 24, 2009 01:58
autor: drcoola
Witam!

Tak jak w temacie kilka dni temu pojawił się u mnie problem z dziwnym wyciem podczas jazdy przy większej prędkości na tyle silnym że czuje wibracje na całym aucie. Nie jest to wycie stałe lecz pojawia się na kilka sekund i znika. Występuje tylko przy przekroczeniu jakichś 70km/h, przy wolniejszej jeździe się nie pojawia...

Od pewnego czasu miałem problemy przy odpalaniu auta znaczy przy zimnym silniku auto chodziło jakby na pół gazu nie miało mocy i gasło. Po rozgrzaniu wszytko było ok. Mechanik stwierdził że to czujnik ssania nawala wymienił go najpierw na zamiennik (wskazywał ponad 100 stopni na postoju:-) a potem na oryginalny ale ostatecznie to nic nie pomogło a z braku czasu i środków już do niego nie jeździłem. Piszę to choć nie wiem czy może mieć jakiś związek.

Przeszukiwałem forum w tym temacie ale za wiele nie znalazłem...
Dodam że rozrząd z pompą wymieniony zaledwie 3 miesiące temu a za wiele nie jeżdżę.

Będę wdzięczny za odpowiedzi!

Pozdrawiam

: wt lut 24, 2009 03:03
autor: rakczek
drcoola pisze:Występuje tylko przy przekroczeniu jakichś 70km/h, przy wolniejszej jeździe się nie pojawia...
Mysle ze moze to miec zwiazek z zawieszeniem. Moze lozysko w ktoryms kole?
Przod mozesz sprawdzic.

Podnies auto tak by jedno kolo bylo w powietrzu zabezpiecz auto by nie spadlo wrzuc 3ke i posluchaj... Potem drugie..

Najlepiej jak ktos ci w tym pomoze siedzac w aucie.

: wt lut 24, 2009 04:55
autor: prezesik25
Tak jak w temacie kilka dni temu pojawił się u mnie problem z dziwnym wyciem podczas jazdy przy większej prędkości na tyle silnym że czuje wibracje na całym aucie. Nie jest to wycie stałe lecz pojawia się na kilka sekund i znika. Występuje tylko przy przekroczeniu jakichś 70km/h, przy wolniejszej jeździe się nie pojawia...
łożyska z tyłu się kończą i są do wymiany, poza tym wibracje może przynieść niewyważone koło
drcoola pisze:Od pewnego czasu miałem problemy przy odpalaniu auta znaczy przy zimnym silniku auto chodziło jakby na pół gazu nie miało mocy i gasło. Po rozgrzaniu wszytko było ok. Mechanik stwierdził że to czujnik ssania nawala wymienił go najpierw na zamiennik (wskazywał ponad 100 stopni na postoju:-)
też miałem szopki z zamiennikiem czujnika temp - wskazywał 120 stopni, kupiłem oryg. za 70 zł i teraz wskazuje OK.
drcoola pisze:Piszę to choć nie wiem czy może mieć jakiś związek.
ma związek, ma. Czujnik temp odpowiada za dawkowanie paliwa, podaje sygnał do kompa (zmieniającą się oporność w stosunku do temp.), a komp dawkuje paliwo. Lepiej kup jakiś oryginalny i wymień (z żółtą otoczką), są też zielone, niebieskie, czarne, ale do tego silnika tylko z żółtą.

: wt lut 24, 2009 13:18
autor: drcoola
Dzięki za rady już dodałem punkty, napewno sprawdzę. Czym może grozić dalsza jazda jeśli to właśnie łożyska wyją!? Pytam bo w marcu czeka mnie przegląd więc może bym poczekał i wtedy by mi wszytko sprawdzili ...
A co do czujnika to pisałem że potem mi wymienił już na oryginalny ale nie przyniosło to żadnego efektu kłopoty przy zapalaniu na zimnym silniku takie same. Co to może jeszcze być kolektor?

: wt lut 24, 2009 14:21
autor: prezesik25
Nie zadbanie o łożyska grozi blokadą koła lub nawet można powiedzieć urwaniem koła. U mnie łożysko z tylu zablokowało się na amen i obróciło się na osi rysując ją. Na szczęście jechałem wolno i miałem blisko do parkingu, zostawiłem auto i tam na miejscu wymieniałem łożysko.