Ustawienie zapłonu a jakość jazdy na zimnym silniku
: pn lut 23, 2009 12:44
Panowie ostatnio wywalalem calego ecotronika lacznie z aparatem i cewka. Wsadzilem typowy gaznikowy zestaw. Napewno mieliscie doczynienia z ustawieniem zaplonu.
Mechanik ustawil mi go na 7 stopni, ale po dwoch dodaniach gazu zrobilo sie 20 st a potem wogole nie mozna bylo ustalic ilosci stopni wyprzedzenia (podajze, moge sie mylic).
Ogolnie samochod jezdzi dobrze na cieplym silniku ale:
- na cieplym podczas wolnych obrotow potafi sobie regularnie prykac w rure, czyli wrrrrrrrpur, wrrrrrrrrrrpur wiecie o co chodzi,
- gdy puszcze gaz np przy dojezdzaniu do zakretu a potem znow go dodam najpierw udczuwam lekkie szarpniecie, potem jedzie (przerwa w pracy silnika)
Na zimnym silniku gdy faza najwiekszego ssania przejdzie a silnik jeszcze nie ma temp, nie ma czym jechac, straszny mul.
Wiem ze mam do wymiany termostat bo zadlugo lapie temp.
Czy to wina zaplonu? Kable, swiece, kopulka itp nowe. Jak najlpiej ustawic zaplon???
Mechanik ustawil mi go na 7 stopni, ale po dwoch dodaniach gazu zrobilo sie 20 st a potem wogole nie mozna bylo ustalic ilosci stopni wyprzedzenia (podajze, moge sie mylic).
Ogolnie samochod jezdzi dobrze na cieplym silniku ale:
- na cieplym podczas wolnych obrotow potafi sobie regularnie prykac w rure, czyli wrrrrrrrpur, wrrrrrrrrrrpur wiecie o co chodzi,
- gdy puszcze gaz np przy dojezdzaniu do zakretu a potem znow go dodam najpierw udczuwam lekkie szarpniecie, potem jedzie (przerwa w pracy silnika)
Na zimnym silniku gdy faza najwiekszego ssania przejdzie a silnik jeszcze nie ma temp, nie ma czym jechac, straszny mul.
Wiem ze mam do wymiany termostat bo zadlugo lapie temp.
Czy to wina zaplonu? Kable, swiece, kopulka itp nowe. Jak najlpiej ustawic zaplon???