Strona 1 z 2

Kompresja 9-5-5-9

: pt lut 20, 2009 11:35
autor: człek
Mechanik mi powiedział, że mam kompresję 9-5-5-9 i że ten silnik już długo nie pożyje (PN).

Wiec od razu nasuwa mi się myśl czy warto go naprawiać czy też nie..

Co o tym sądzicie..?

Jestem bardzo przywiązany do tego auta. Jest to moje pierwsze auto i mam już je z pięć lat.. Szkoda mi się go pozbywać. :cry:

: pt lut 20, 2009 11:42
autor: miś fazi
ale nie robił próby olejowej , bo może to wina zaworów anie układu tłok - cylinder , w wypadku mało szczelnych zaworów robota opłacalna

: pt lut 20, 2009 11:43
autor: człek
a ile powinna wynosić prawidłowa kompresja tego silnika? i co to jest ta próba olejowa? moge to gdzies sprawdzic?

: pt lut 20, 2009 11:47
autor: krzysio1985
przyjmuje sie ze nie moze mniej niz 80% rozbieznosci pomiedzy najwyzszym wskazaniem.dla pnki silnik jest sprawny jesli ma cisnienie sprezania wieksze niz 7atm.duzo bral Ci oleju??robiles probe olejowa??masz lpg??mozesz wymienic pierscionki ew cos z glowica mozesz podlubac jesli ona nie trzyma...sam silnik tez mozesz kupic uzywany...Twoj wybor :grin:

: pt lut 20, 2009 11:48
autor: miś fazi
dobre ciśnienie to około 12 bar , czyli atmosfer , próba olejowa , to taka próba kiedy mechanik mierzy ciśnienie pierwszy raz , następnie do tego cylindra nalewa troche oleju , i mierzy powtórnie ciśnienie , jeśli ciśnienie wzrośnie to wina pierścieni , cylindra , a jeśli nie wzrośnie to znaczy że wina leży po stronie nieszczelnych zaworów

: pt lut 20, 2009 11:49
autor: krzysio1985
proba olejowa to wlanie niewielkiej ilosci oleju do komory spalania i przeprowadzenie nastepnego pomiaru...zwiekszenie cisnienia wskazuje na zuzyte pierscienie tlokowe poniewaz wlany olej je uszczelnia.jezeli nic sie nie zmienia glowka do roboty...

[ Dodano: 20 Lut 2009 10:51 ]
miś fazi pisze:dobre ciśnienie to około 12 bar
stan normalny to 10-12.

: pt lut 20, 2009 11:52
autor: człek
Oleju nie bierze w ogóle. Jak dolałem kiedyś ( chyba z ponad pół roku temu)to poziom jest przy górnej granicy miarki i w ogóle nie spada. Nie mam gazu i nigdy nie miałem. Uszczelka pod pokrywą zaworów i głowicą lekko spocona. Z odpalaniem też nigdy nie miałem problemów. Pali praktycznie na dotyk.

: pt lut 20, 2009 11:54
autor: krzysio1985
no to moze zawory nie trzymaja...ten wynik po 5 nie jest zbyt obiecujacy:(

: pt lut 20, 2009 11:55
autor: memekk222
to niskie cisnienie na 2i3 cylinderku moze byc spowodowane przepalajaca sie uszczelka głowicy pomiedzy cylindrami. ale i tak jak ok 9 bar ma na garnek jak jest wsio oki to trocche mało. tak jak koledzy pisza próba olejowa powinna powiedziec bliżej co jest nie tak. jesli do roboty głowica to siue opłaci ale jak motor kaput to mało opłacalne naprawianie motoru.

: pt lut 20, 2009 11:57
autor: krzysio1985
no 9 to moglby miec od bidy...

: pt lut 20, 2009 11:57
autor: człek
A ma to coś wspólnego z tym, ze jak po nocce odpalę samochód to przez około dwie sekundy silnik "klekocze"? To mogą być zawory?

: pt lut 20, 2009 11:57
autor: miś fazi
a pojedż do innego mechesa , bo może jego zegar do pomiaru coś nie taki

: pt lut 20, 2009 11:59
autor: krzysio1985
to szklanki klekocza...to sa hudrauliczne kasatory luzu zaworowego i zanim sie nabija olejem to norma ze postukaja chwile

: pt lut 20, 2009 12:15
autor: człek
Dzięki chłopaki. Podnieśliście mnie trochę na duchu, bo załamka straszna serio.., ze będę musiał się go pozbyć. Po wypłacie pojadę wymienić zawory, uszczelkę pod głowicą i może pierścienie i się okaże. Jak będzie po wszystkim to podzielę się z Wami wynikiem operacji. : )

Pozdrawiam! :pub: