Strona 1 z 1

Problem z rozrusznikiem Golf II 1.3 MH

: śr lut 18, 2009 23:45
autor: fan_RW
Mam problem z często psującym się rozrusznikiem. Otóż w ciągu roku padły mi dwa rozruszniki. W pierwszym (który prawdopodobnie był fabryczny) ułama się ośka wirnika w miejscu gdzie znajduje się pierścień zabezpieczjący wypadnięcie bendyxu, a w drugim ułamne szczotki zniszczyły komutator. Mam zwiąku z tym kilka pytań:

1) Czy temu wszystkiemu może być wina tulejka która znajduje się w skrzyń (to wkońcu ona centruje wirnik) i jak ją wymienić bez wyciągania skrzyni

2) Czy komutator można zdemontować z reszty wirnika bo chciałbym z tych dwóch padłych rozruszników złożyć jeden dobry

3) Jak wymienić szotki które wyglądają na przylutowane na stałe, czy wymienia się je razem z tym plastikiem do którego są zamocowane

: śr lut 18, 2009 23:52
autor: mate64
fan_RW pisze:1) Czy temu wszystkiemu może być wina tulejka która znajduje się w skrzyń (to wkońcu ona centruje wirnik) i jak ją wymienić bez wyciągania skrzyni
Możliwe, ale IMO raczej wada rozrusznika.. Musisz ją wyciągnąć gwintownikiem, o ile sama już nie wyleciała.

fan_RW pisze: 2) Czy komutator można zdemontować z reszty wirnika bo chciałbym z tych dwóch padłych rozruszników złożyć jeden dobry
raczej nie, chyba że umiesz przezwoić silnik :grin:
fan_RW pisze: 3) Jak wymienić szotki które wyglądają na przylutowane na stałe, czy wymienia się je razem z tym plastikiem do którego są zamocowane
wymienia sie ze szczotkotrzymaczem

: czw lut 19, 2009 00:00
autor: fan_RW
OK. Jeszcze jedno pytanko odnosinie tej tulejki. Czy jazda bez niej szybko zniszczy rozrusznik - chodzi mi oto że czasami samochód jest mi potrzebny non stop i chce wiedzieć czy jakiś czas mogę pojeździć bez niej a czy to z kolej nie zaszkodzi rozrusznikowi.
I najważniejsze czy jeszcze idzie dostać te tulejki czy trzeba dobierać z czegoś innego (po szybkim sprawdzeniu na allegro ich tam nie ma). Dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam

: czw lut 19, 2009 00:02
autor: mate64
fan_RW pisze:OK. Jeszcze jedno pytanko odnosinie tej tulejki. Czy jazda bez niej szybko zniszczy rozrusznik - chodzi mi oto że czasami samochód jest mi potrzebny non stop i chce wiedzieć czy jakiś czas mogę pojeździć bez niej a czy to z kolej nie zaszkodzi rozrusznikowi.
I najważniejsze czy jeszcze idzie dostać te tulejki czy trzeba dobierać z czegoś innego (po szybkim sprawdzeniu na allegro ich tam nie ma). Dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam
W Łodzi są do kupienia. jazda bez niej jest NIEMOŻLIWA, bo rozwalisz otwór w skrzynce biegów a wtedy pozostanie ci tylko wymiana całej skrzynki niestety.

: czw lut 19, 2009 00:18
autor: fan_RW
W Łodzi są do kupienia. jazda bez niej jest NIEMOŻLIWA, bo rozwalisz otwór w skrzynce biegów a wtedy pozostanie ci tylko wymiana całej skrzynki niestety.[/quote]

Jak odemnie to troche daleko do Łodzi. Teraz żałuje że przy montażu rozrusznika nie sprawdziłem czy ta tulejka jeszcze wogóle istniej, chociaż sądząc po lekości z jaką włożyłem rorusznik raczej jej tam niema albo jest mocno wyrobiona. Jak nie znajdę orginału u siebie to będę kobinował dobrać z czegoś innego. Pozdrawiam

: czw lut 19, 2009 00:23
autor: mate64
Skoro w Łodzi można kupić to u ciebie sądzę że też i o to mi chodziło. :grin: Szukaj sklepu z alternatorami i rozrusznikami.