Strona 1 z 2

Problem z alternatorem

: ndz lut 15, 2009 14:35
autor: 22kristof
Witam mam problem z aalternatorem, napiecie na klemach przed odpaleniem(po naładowaniu aku) 12,6 po odpaleniu 12,7 a jak włacze swiatła 12,4. Po dłuższej jeździe (20km.) jaka miała miejsce wczorac wogóle nie ładuje, a po chwili i odpaleniu na popych znowu troszke ładuje i przystaje wogóle. Ledwo dajechłem do domu. Stabilizator raczej jest dobry. Co mnie jeszcze zaniepokoiło to koło pasowe przy alternatorze było gorące, tak że się nie dało dotknąć. Dzień wcześniej jak jechałem chyba czułem jakąś spalenizne.

Podejżewam, ze skoro alternato 'wytwarza' prąd trójfazowy to może jedna faza sie przepaliła.

Prosze o pomoc.

: ndz lut 15, 2009 14:41
autor: edzio
jak koło gorące to pasek się ślizga.

: ndz lut 15, 2009 14:50
autor: -=ren=-
Podejżewam, ze skoro alternato 'wytwarza' prąd trójfazowy to może jedna faza sie przepaliła.
trójfazowe i owszem ale wewnętrznie prostowane przez 6 diodowy mostek prostowniczy.

Napisz jaki alternator dokładnie (czy bosch czy motorola czy cos innego)
22kristof pisze:Co mnie jeszcze zaniepokoiło to koło pasowe przy alternatorze było gorące, tak że się nie dało dotknąć. Dzień wcześniej jak jechałem chyba czułem jakąś spalenizne.
Jeśli czułeś spaleniznę to może:
1. pasek masz już wyślizgany lub wyciągnięty
2. masz wyrobione koło pasowe na alternatorze (klin kółka jest za szeroki i pasek się nie "klinuje" :) osobiście moje kółko w PNie od alternatora zostało rozcięte na pół)

Ładowanie powinno się pojawić już po odpaleniu silnika, gdzies powyżej 13,2V a jak dodasz gazu to nie więcej niż 14,5V na wyższych obrotach.

Musisz wyjąć regulator napięcia i obejrzeć stan szczotek (REGULATOR RAZEM ZE SZCZOTKOTRZYMACZEM) i pierścieni na wirniku.

Dodatkowo zdejmij pasek i obróć wirnikiem alternatora, sprawdzisz czy lekko się obraca i czy szumią łożyska.

: ndz lut 15, 2009 17:38
autor: 22kristof
Pasek jest dobry i dobrze naciągnięty. Alternator BOSCH. Może któraś z diód się spaliła?

Jak rozpoznać czy to dioda czy ewentualnie faza??

: ndz lut 15, 2009 18:09
autor: Szymon8
Jeśli dioda był by upalona to podczas jazdy zapalała by Ci sie lekko kontrolka od ładowania. Nie zbyt długo ale tak

: ndz lut 15, 2009 19:42
autor: -=ren=-
zerknij Jeszce na to co opisałem powyżej i daj znać... a co do smrodu to możesz mówiąc brutalnie, obwąchać alternator, jeśli jest spalone jakieś uzwojenie to na pewno poczujesz...

a co do mostka rzadko to się zdarza... częściej regulator szczotki i pierścienie na wirniku...

: ndz lut 15, 2009 20:28
autor: Zico63b
Tu luźny pasek jest najbardziej prawdopodobny. Od poboru prądu bardzo zależy jak ciężko obraca się alternator. Piszę to dlatego, że to "troszkę ładuje" to wówczas gdy jeszcze nie ma dużego poboru, bez świateł. Gdy się je włączy - po prostu się zatrzymuje, ledwo się kręci.
Miałem tak kiedyś w Skodzie: nie mogli dojść co jest a recepta była prosta.

Uszkodzenia wewnętrzne alternatora, wbrew pozorom, też się zdarzają dość często. Przerwa czy przepalenie jednej z diod, upalenie czy "puszczenie" lutowania uzwojenia do mostka, nawet zwarcie wirnika czy stojana.

: ndz lut 15, 2009 23:46
autor: -=ren=-
a propos tego tematu i kółka alternatora... znalazłem zdjęcie mojej usterki :) śmierdzącego paska i nienaładowanego akumulatora... :D Obrazek

: pn lut 16, 2009 08:06
autor: 22kristof
Może i miałem troszke luźny pasek (piszczenie po odpaleniu), ale wydaje mi sie że to nie to.
Alternator przestał wogóle ładować, jak przystanąłem na chwile to potem troche ładował(kilka min) i znowu przestawał. Jeśli to by było prze pasek to: pewnie by pekł, zaswiecił się kontrolka ładowanie, a ona się nie świeciła.

: pn lut 16, 2009 09:05
autor: bodzio_j
22kristof pisze:Stabilizator raczej jest dobry.
Czy stabilizator to regulator napięcia? I co to znaczy "raczej dobry"? Sprawdzałeś to jakoś? Patrzyłeś na szczotki?

: pn lut 16, 2009 12:13
autor: 22kristof
Sprawdzałem stabilizator. Szczotki też są dobre.

: pn lut 16, 2009 13:25
autor: -=ren=-
22kristof, bez urazy ale jak go sprawdziłeś??
napisz co się dzieje z tym napięciem dokładnie jak odpalasz jakie wartości, kiedy jałowo akumulator nie obciążony, kiedy kręcisz rozrusznikiem, kiedy zapali auto, kiedy sa wysokie obroty silnika, kiedy włączysz światła i dmuchawę... Może porostu masz akumulator do bani?? Nie napisałeś czy altek luźno się kręci.

: pn lut 16, 2009 13:35
autor: tursky
Jak sami Panowie doswiadczyliscie, czasami pasek jest extra naciagniety a i tak nie laduje poprzez zuzyte kolo pasowe, potrafi niezle czlowieka w ciula zrobic. Ale czekamy na informacje :)

: pn lut 16, 2009 13:37
autor: bodzio_j
22kristof, Naciąg pasek, podmień reg nap. na sprawny i zobaczymy co będzie. Rozbiórka alternatora to ostateczność.