Rozrusznik, ako?Coś rozładowuje akumulator
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Rozrusznik, ako?Coś rozładowuje akumulator
Witam wszystkich.
Ostatnio mam dziwny problem z moim golfem 1,6 benzyna +GAZ 88 rocznik.
Zauważyłem że coś dość szybko rozładowuje mi akumulator(swoja droga miesięczny nowy). Wystarcza dwa dni i już rozrusznik nie kręci. Zauważyłem ze bardziej dzieje sie to w deszczowe dni (nie wiem czy ma to coś wspólnego). Kable wysokiego napięcia nowe, kopułka też. 2 dni temu ładowałem ako dzisiaj po 8 godzinach stania na dworze juz nie ruszył i nie kręcił. Kolejna dziwna rzecz to to że podczas jazdy radyjki i CD przerywa, skacze, jak wyłączę zapłon to wszytko chodzi prawidłowo. Nie wiem czy to ako czy rozrusznik. Jak zapale światła i probuje odpalić to przygasają wiec wydaje mi się że rozrusznik działa ale może bierze zbyt dużo prądu? Bede wdzięczny za wszelką pomoc.
Pozdrawiam
Ostatnio mam dziwny problem z moim golfem 1,6 benzyna +GAZ 88 rocznik.
Zauważyłem że coś dość szybko rozładowuje mi akumulator(swoja droga miesięczny nowy). Wystarcza dwa dni i już rozrusznik nie kręci. Zauważyłem ze bardziej dzieje sie to w deszczowe dni (nie wiem czy ma to coś wspólnego). Kable wysokiego napięcia nowe, kopułka też. 2 dni temu ładowałem ako dzisiaj po 8 godzinach stania na dworze juz nie ruszył i nie kręcił. Kolejna dziwna rzecz to to że podczas jazdy radyjki i CD przerywa, skacze, jak wyłączę zapłon to wszytko chodzi prawidłowo. Nie wiem czy to ako czy rozrusznik. Jak zapale światła i probuje odpalić to przygasają wiec wydaje mi się że rozrusznik działa ale może bierze zbyt dużo prądu? Bede wdzięczny za wszelką pomoc.
Pozdrawiam
Profesjonaliści zbudowali tytanica, a amatorzy arke noego!
Ok wiec rozumiem że radzicie od sprawdzenia alternatora. Jak tego dokonać? Przy włączonym silniku? Czy smykający sie pasek klinowy może byc przyczyną w/w problemów? Dodam tez że podczas wyłaczenia silnika i odkrecenia jednej z klem i dotykaniu jej andoy bądź katody nie widać żadnych spięć, wiec wydaje mi sie nic lewego prądu nie bierze...
Profesjonaliści zbudowali tytanica, a amatorzy arke noego!
Alternator dobry trop.. Sprawdzaj na włączonym silniku takim miernikiem który mierzy volty nawet z obi. na klemach akumulatora jak nie będzie tych 14 V to pewnie regulator napięcia albo szczoty w alternatorze i aku jest po prostu nie doładowany a to że po jakimś czasie chodzi to samoregeneracja po prostu. trzeba to zrobić bo szkoda nowego akumulatora bo takie coś go niszczy
Zmierz go też tak na wyłączonym z rana powinien mieć jakieś 13V z groszami skoro jest nowy. i po przyjechaniu z trasy będziesz miał rozeznanie czy go coś rozładowuje czy jest nie doładowany. u ojca aku rozładowywała lampka w bagażniku wlaśnie w zimie kiedy sprawność akumulatora jest mniejsza bo się czujnik zawiesił warto sprawdzić
Zmierz go też tak na wyłączonym z rana powinien mieć jakieś 13V z groszami skoro jest nowy. i po przyjechaniu z trasy będziesz miał rozeznanie czy go coś rozładowuje czy jest nie doładowany. u ojca aku rozładowywała lampka w bagażniku wlaśnie w zimie kiedy sprawność akumulatora jest mniejsza bo się czujnik zawiesił warto sprawdzić
Ostatnio zmieniony pt lut 13, 2009 20:42 przez hwktor12, łącznie zmieniany 2 razy.
Aku powinien byc ok, bo miesiac na nim przejachalem i teraz zaczal nagle szwankowac i rozladowywac ale pewnosci oczywiscie nie mam. Cóz pomieże i zobaczymy, dam znać
[ Dodano: Nie Lut 15, 2009 17:47 ]
Wiec tak, dokonał pomiarów na dwóch akumulatorach - moim 55 AH, i 40 AH. Napiecie na akumulatorze naładowanym 14V, podczas podłaczenia miernika i sprawdzeniu prądu jaki daje alternator wyszło że jest to ok 7 A. Nie wiem czy to dużo czy też nie.
Dla jasności dodam że dzisiaj na swieżo naładowanym akumulatorze przejechałem 100km i później po dokonaniu pomiarów na alternatorze dawał 7A, jak wyłaczyłem silnik i odkrecilem korki do ako to sie gotował w środku. Taki prąd jest normalny?
[ Dodano: Nie Lut 15, 2009 17:47 ]
Wiec tak, dokonał pomiarów na dwóch akumulatorach - moim 55 AH, i 40 AH. Napiecie na akumulatorze naładowanym 14V, podczas podłaczenia miernika i sprawdzeniu prądu jaki daje alternator wyszło że jest to ok 7 A. Nie wiem czy to dużo czy też nie.
Dla jasności dodam że dzisiaj na swieżo naładowanym akumulatorze przejechałem 100km i później po dokonaniu pomiarów na alternatorze dawał 7A, jak wyłaczyłem silnik i odkrecilem korki do ako to sie gotował w środku. Taki prąd jest normalny?
Profesjonaliści zbudowali tytanica, a amatorzy arke noego!
To jest jak najbardziej nie normalne skoro aku gotuje znaczy że jest za duże ładowanie.walldeck pisze:jak wyłaczyłem silnik i odkrecilem korki do ako to sie gotował w środku. Taki prąd jest normalny
Ale sprawdź ile Voltów daje alternator to jest ważne. Jak tego szybko nie zrobisz to będzie po akumulatorze.Prawdopodobnie regulator
Volkswagen to nie tylko samochód,
Volkswagen to styl życia.....
Volkswagen to styl życia.....
ładowanie sprawdzisz sobie przykładając sondy miernika bezpośrednio do klem akumulatora , powinno wynośić jak silnik pracuje około 14,3 V , zaś regler masz przykręcony do alternatora , czasami jest widoczny bez niczego , a czasami jest pod plastikową osłoną alternatora , tam gdzie dochodzą do niego kable , regler jest przykręcony na dwie śrubki , jest to cały zespół regler i szczotki
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 101 gości





