termostat i lambda 2?:P
: śr lut 11, 2009 00:12
Zaczne po kolei wiem ze mam do wymiany sonde lambde bo padl element grzewczy jednak dzisiaj sprawdzilem vagiem bledy i oto co sie ukazalo:
16517 Sonda lambda wolna odpowiedź (strona 1 czujnik 1)
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
17604 Podgrzewana sonda lambda 2 strona 2 - zły prąd podgrzewania
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
17591 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - napięcie odniesienia - zwarcie do plusa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
17586 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - wyjście - przerwa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
i pytanie co tam robi sonda lambda 2? i czy mam sie zaczac martwic? poza tym czym grozi ze bede jeszcze troche jezdzil z niebardzo sprawnym systemem grzewczym sondy 1?
teraz druga sprawa pewnie dla pro-sów z forum bulka z maslem
mianowicie przez dluzszy czas jezdzilem z walnietym czujnikiem temp. Wymienilem go i sprawa wyglada tak jak jezdze to temp jest ok 75st C (czyli notabene niedogrzany czyli na moj prosty rozum wiecej daje dawki czyli wyzsze spalanie?) natomiast gdy stane to temp idzie na 90
natomiast gdy znow rusze to znowu spada
tak sobie mysle ze to termostat. Jak moge go sprawdzic nie wyjmujac go z gofra? oraz czy dobrze kombinuje ze to on? Istnieje taka mozliwosc ze sie rozregulowal przez to jak jezdzilem z walnietym czujnikiem?
mysle ze to wszystko z rozdzialow mej tragedii
pozdrawiam i licze na pomoc
16517 Sonda lambda wolna odpowiedź (strona 1 czujnik 1)
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
17604 Podgrzewana sonda lambda 2 strona 2 - zły prąd podgrzewania
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
17591 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - napięcie odniesienia - zwarcie do plusa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem
17586 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - wyjście - przerwa
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
i pytanie co tam robi sonda lambda 2? i czy mam sie zaczac martwic? poza tym czym grozi ze bede jeszcze troche jezdzil z niebardzo sprawnym systemem grzewczym sondy 1?
teraz druga sprawa pewnie dla pro-sów z forum bulka z maslem
mianowicie przez dluzszy czas jezdzilem z walnietym czujnikiem temp. Wymienilem go i sprawa wyglada tak jak jezdze to temp jest ok 75st C (czyli notabene niedogrzany czyli na moj prosty rozum wiecej daje dawki czyli wyzsze spalanie?) natomiast gdy stane to temp idzie na 90
tak sobie mysle ze to termostat. Jak moge go sprawdzic nie wyjmujac go z gofra? oraz czy dobrze kombinuje ze to on? Istnieje taka mozliwosc ze sie rozregulowal przez to jak jezdzilem z walnietym czujnikiem?
mysle ze to wszystko z rozdzialow mej tragedii
pozdrawiam i licze na pomoc