Strona 1 z 1

Nakładki na nadkola MK3

: sob lut 07, 2009 18:55
autor: Karcz3
Witam Mam pytanie planuje zakupić nakladki na nadkola poniewaz mam za szerokie opony i wystaja mi poza błotniki mam nadzieje ze przez te nakładki troche poszeze te błotniki. czy musze do tych nakładek montowac nakładke na próg żeby to jakos normalnie wyglądało czy same nakładki na nadkola wystarcza i bez progów plaasikowych wmiare by jakos dało sie zamontowac no i wyglądało.

: sob lut 07, 2009 22:42
autor: Robson83
Ja mam założone tylko na nadkola i jest ok. Na progach nic nie mam

: sob lut 07, 2009 22:48
autor: michal27
ja bym sie w takie rzeczy nie bawil bo mialem kiedys golfa 3 z fabrycznymi (chyba) nakladkami na blotnikach i po 2 latach uzytkowania zaczela z pod nim wychodzic rdza.,no chyba ze koniecznie chcesz zalozyc ten gadzet to radze dobrze zabezpieczyc przed korozja te miejsca przykryte tymi plastikami :grin:

: pn lut 09, 2009 14:44
autor: Robson83
Jak zakładałem te ranty u znajomego to kazałem to szczelnie na jakimś kleju osadzić aby woda się nie dostawała.
Myślę, że precyzyjnie i szczelnie zamontowane ranty chronią nadkola od uderzeń kamieni i np parkingowych obić od drzwi.
Chyba że ktoś zamontuje bez kleju to wiadomo woda i zanieczyszczenia będą się magazynować i korozja powstanie.
Ja do tego mam użyty klej do szyb

: pn lut 09, 2009 21:35
autor: Karcz3
Dzięki za rade chyba tez podobnie jak ty zamontuje te nakładki na klej do szyb zeby dokładnie uszczelnić.
Dzieki wielkie

: pn lut 09, 2009 21:39
autor: Paweł Marek
Im dokładniej uszczelnisz tym prędzej powstaną ogniska korozji (zrobisz komorę wilgotną), a o to bardzo łatwo pod nakładkami w przypadku gdy już blacha nie jest idealna. Jeśli są jakiekolwiek zaczątki rudej to za dwa lata będziesz tam miał rzeszoto.

: pn lut 09, 2009 22:11
autor: Robson83
Paweł Marek, A co mi powiesz na to jak ja na nowe błotniki kazałem sobie założyć te ranty plastikowe.. Stare błotniki zaczęły rdzewieć tylko w miejscach od uderzeń kamieni od koła. Osłony plastikowe nad kołami które powinny być przylegające i przykręcone do błotników były w paru miejscach pęknięte i odsłaniały dolny brzeg błotnika, który był podatny na uderzenia kamieni i odpryski. I postanowiłem zamontować ranty aby ochronić miejsca szczególnie narażone na obicia