Strona 1 z 1

Kilka problemow, miedzy innymi ubytek wody i termostat

: pt sty 30, 2009 14:33
autor: d.milas
Witam!
Zimy juz koniec, ale fakt faktem autko stalo prawie 4miesiace w garazu bo ja bylem na wyjezdzie.. teraz mam taki problem, wiem juz ze mam termostat do wymiany bo temp wody podczas jazdy nie wzrasta. Wskazowka nie jest fakt faktem oparta o ogranicznik ale jest zbyt niska. Zrobilem teraz w trasie ok 600km (predkosci ok 120-140) i ubylo mi plynu ok 100ml. Nie widac w oleju aby mial kolor kawy ani w wodzie zeby byl metny od oleju, wiec chciałbym wykluczyć tutaj uszczelke. Dodam jeszcze, że mam po takich dluzszych trasach w dolocie powietrza "brud" wydaje mi się ze jest to osadzony olej lecz mogę się mylić. Oleju mi ubywalo od wymiany do wymiany ok 400ml Więc chyba nie jest to dużo pozatym autko jezdz na LPG i ma już prawei 270tys przelatane. Martwi mnie taki problem też, wcześniej miałem problemy z przeplywka z trzymaniem obrotow na PB, przeplywka byla wymieniona bylo ok, lecz znów zaczynają się jaja aczkolwiek: Czasami normalnie odpali bez zadnego zajakniecia, a nieraz po odpaleniu spadaja obroty i gasnie, kiedy dodam gazu do ok 2tys obrotow (nie przelaczajac na LPG) autko normalnie spadnie na swoje obroty i chodzi, po zgaszeniu i ponowym odpaleniu juz jest ok. Klapka przeplywki chodzi ok.. Jak myslicie czeka mnie wymiana uszczeli czy nie?
Dodam iż sprawdzałem wszystkie rurki i raczej zadna nie jest twarda ani nic..

A jeszcze takie pytanko, jesli termostat jest walniety, to w srodku auta będzie dmuchalo cieple powietrze? Bo u mnie nastepuje to po przejechaniu jakis 2-3km i jest cieplutko.

silnik 2e 2.0 GTI ;)

: pt sty 30, 2009 14:45
autor: kwietek
Nic nie wskazuje na awarie uszczelki, to że ubyło płynu o niczym nie świadczy. Pojeździj jeszcze trochę i obserwuj płyn jeśli przez 1000km ubytek się nie powiękrzy wszystko jest ok. Jesłi jednak poziom będzie opadał sprawdź czy na ogrzewaniu nie parują szyby, albo czy gdzieś na wężach nie ma zawilgoceń. Z wiekiem pojawiają sie drobne pęknięcia przez które może uciekać płyn. Co do wskazań jeśli jest ciepło a wskazówka leży poniżej 70 stopni prawdopodbnie zaśniedziały styki przy czujniku, albo czujnik padł. Przepływomierz powinien być w porządku (najczęściej diagnozy o jego usterce są błędne, co naraża nas na niepotrzebne koszta) podejrzewał bym raczej nieszczelność, silnik może czasem ciągnąć lewe powietrze za nim. Wiek i taki przebieg nie robi na VW więkrzego wrażenia, sam mam ponad 400 000 jednak długi bezruch powoduje takie właśnie usterki jak u Ciebie, od wilgoci wszystko śniedzieje, pojawia się rdza, przewody parcieją - dlatego po długim "śnie" autko jest ciężko przywrucić do pełnej sprawności.

: pt sty 30, 2009 16:48
autor: d.milas
Właśnie też nad ta nieszczelnością się zastanawiam i myślę jak to sprawdzić, dodam że dziś zauważyłem że na postosuju gdzieś na krzyżówce delikatnie falują obroty, ale nie spadają poniżej 800 ani nie wskakują powyżej 950 (na zagrzanym silniczki) więc myśle że może właśnie łapać lepwe powietrze.. nic teraz troche wolnego trzeba w garażu troszkę spędzić ;)

: sob sty 31, 2009 00:23
autor: kwietek
Podepnij sobie jeszcze Vaga i zobacz jakie błędy wyskoczą - ale obstawiam że albo to lewe powietrze (u mnie ciągło przez nieszczelność wężyka podciśnienia do serwa), albo poprostu sonda lambda głupieje. Drobne nieszczelności układu chłodzenia możesz sprawdzić dotykając węże czy nie są wilgotne lub zapocone, bo przy tak małym wycieku nic pod autkiem nie będzie kapać.