Strona 1 z 1

skacze (trzesie?) paskiem klinowym

: pt sty 23, 2009 17:51
autor: masuo
witam, dzis mialem dziwny przypadek podczas jazdy zaczela mi migac (w dosc sporych odstepach)kontrolka ladowania, po przejechaniu mialem wrazenie ze obroty jakby skacza, zatrzymalem sie pod sklepem i dziwna sprawa bo pasek klinowy co jakis czas skakal albo luzow dostawal nie wiem, w tym samym czasie silnikowi zwiekszaly sie i spadaly minimalnie obroty, podjechalem dalej i wszystko ustapilo. Dodam ze dosc mokro jest dzis caly czas pada moze woda dosala sie na kolo pasowe bo naciag na wylaczonym silniku wydaje mi sie ze jest dobry, przestraszylem sie ze moze cos na rozrzadzie przeskakuje czy cholera wie co sie dzieje, prosze o opinie i ewentualna pomoc, moze wystarczy go mocniej naciagnac?

: pt sty 23, 2009 17:53
autor: prezesik25
masuo pisze:moze wystarczy go mocniej naciagnac?
napewno nie zaszkodzi, ale nie za mocno, bo szybko się wytłuczą łożyska w alternatorze. Przy nacisku palcem paska między kołami pasowymi pasek moze się ugiąć ok. 6-7 mm.

: pt sty 23, 2009 18:06
autor: masuo
no i tak mniejwiecej sie ugina, w grudniu byl naciagany przez dobrego mechanika ma moze 7 miesiecy takze stary tez nie jest, a uginanie sie zdaje mi sie ze jest w normie tylko czemu on tak skakal?

: pt sty 23, 2009 18:22
autor: krzysio1985
moze pasek jest nierownomiernie zuzyty??

: pt sty 23, 2009 18:24
autor: masuo
hm zdarzylo sie to tylko raz dzisiaj nie wiem czy nierownomiernie jak to sprawdzic? czy woda moze jest przyczyna tego nalecialo wody i zaczal sie slizgac

: pt sty 23, 2009 18:30
autor: prezesik25
masuo pisze: czy woda moze jest przyczyna tego nalecialo wody i zaczal sie slizgac
często zdarza się słyszeć na ulicy auto, które ma nie wystraczająco naciągnięty pasek - przeraźliwy pisk. Mozesz trochę naciągnąć pasek i dodatkowo założyć jakąś osłonę na alternator i pasek, aby nie dostawała się tam woda lub wolniej przejkeżdżać przez kałuże :)

: pt sty 23, 2009 18:32
autor: krzysio1985
jak raz to nie ma obawy.w rodzicow unie rano zawsze piszczy przy odpalaniu...wystarczy ze swiatla albo dmuchawe wylaczasz i cisza.

: pt sty 23, 2009 18:59
autor: masuo
hm moze macie racje tragedia sie nie stala, a piszczec to czasami przy odpalaniu delikatnie piszczy, ale tak minimalnie :P naciagne chama jutro albo w niedziele, a przy okazji wystarczy odkrecic tylko ta jedna srube przy altku czy cos jeszcze?