Strona 1 z 1

Korektor siłyt hamowania

: śr sty 21, 2009 14:30
autor: MarcinRoz
Panowie za ho...re nie mogę znaleźć korektora- gdzie on się znajduje??Dodam, że mam na tyle tarcze.Auto jest z ABS-em

: śr sty 21, 2009 14:47
autor: TAZ
Auta z ABSem nie posiadały korektora. Bynajmniej ja się jeszcze z takim nie spotkałem.

: śr sty 21, 2009 16:31
autor: Edition's
Ja mam samochód z ABS i mam korektor :grin: Znajduje się pod belką tylną. Co nie znaczy, że u ciebie jest.

: śr sty 21, 2009 16:50
autor: MarcinRoz
Edition's pisze:Znajduje się pod belką tylną
pod tylną belką go nie znalazłem....

: śr sty 21, 2009 21:31
autor: Edition's
więc go nie masz. Jeśli nie ma go na przewodach hamulcowych biegnących do tyłu to nie masz go.

: czw sty 22, 2009 14:42
autor: MarcinRoz
Zacząłem post od korektora siły hamowania ponieważ byłem przekonany o jego istnieniu :goof: Problem jest taki: przy każdym prawie że hamowaniu auto "nurkuje" przodem.Widać, że zużycie tarcz i klocków przednich jest dużo większe niż tyłu (też tarcze).Przy niewielkich prędkościach i delikatnym(spokojnym) hamowaniu jest ok.Awaryjne hamowaniu to już robi się niebezpieczne.Byłem oczywiście na stacji diagn. i .... wszystko według diagnosty jest oki :kac: Lecz widzę gołym okiem, że tarcze tylne są zaledwie"liźnięte" przez klocki, a przód gorący.Układ ham. odpowietrzyłem.Pompa ABS-u łapie na śliskim... Czyżby zaciski? :chytry:

Zaciski sprawdzone-ok.Klocki i tarcze-ok.Nadal tył łapie słabo....