ledwo ciagnie w trasie
: śr sty 21, 2009 02:01
Przeszukiwalem chwile forum, ale nie znalazlem nic co moglo by mi pomoc. Za linki do tematow byl wdzieczny.
Moje auto to Jetta 2 z 84 roku. Silnik benzyna 1.6. Auto po miescie jezdzi bez najmniejszych problemow, cyrk zaczyna sie w trasie. Juz 2 czy 3 raz to sie przydarzylo i nadal nie znalazlem rozwiazania.
W trasie po jakiejs godzinie jazdy, silnik zaczyna tracic moc. Nie potrafi ciagnac na 4 (skrzynia 4 stopniowa) i szarpie, silnik przerywa i slabnie. Raz tez kopcil na szaro i czarno i strzelal, ale mu przeszlo. I to jest wlasnie najsmieszniejsze: w miescie nic, w trasie ledwo co dycha (czasem wraca do normy i mozna jechac). Po dojechaniu na miejsce nic nie bylo naprawiane, a trasa powrotna bez problemow o0.
Co sprawdzalem: Iskre na swiecach, byla, swiece suche. Kopulke rozdzielacza i ta przerwa, ustawione chyba dobrze ;)
Co jeszcze moze byc przyczyna, co moge sprawdzic? Jestem zdesperowany, w nastepny weekend znow trza bedzie przejechac 700km.
Moje auto to Jetta 2 z 84 roku. Silnik benzyna 1.6. Auto po miescie jezdzi bez najmniejszych problemow, cyrk zaczyna sie w trasie. Juz 2 czy 3 raz to sie przydarzylo i nadal nie znalazlem rozwiazania.
W trasie po jakiejs godzinie jazdy, silnik zaczyna tracic moc. Nie potrafi ciagnac na 4 (skrzynia 4 stopniowa) i szarpie, silnik przerywa i slabnie. Raz tez kopcil na szaro i czarno i strzelal, ale mu przeszlo. I to jest wlasnie najsmieszniejsze: w miescie nic, w trasie ledwo co dycha (czasem wraca do normy i mozna jechac). Po dojechaniu na miejsce nic nie bylo naprawiane, a trasa powrotna bez problemow o0.
Co sprawdzalem: Iskre na swiecach, byla, swiece suche. Kopulke rozdzielacza i ta przerwa, ustawione chyba dobrze ;)
Co jeszcze moze byc przyczyna, co moge sprawdzic? Jestem zdesperowany, w nastepny weekend znow trza bedzie przejechac 700km.