Strona 1 z 2
Duszacy sie golf
: sob sty 17, 2009 22:36
autor: michalglce
Witam.Niedawno stalem sie "szczesliwym" posiadaczem VW Golfa 2.Autko stare ale jare,lecz niestety poprzedni właściciel niedbal o niego.Wiekszosc rzeczy juz naprawilem,jest jeszcze jeden ale wielki szkopól tzn. obroty wariuja.Po właczeniu silnika i wrzuceniu na luz,obroty trzymaja sie na 1000,lecz po chwili spadaja,a silnik jakby sie dusil(poprostu pierdzi)Jest to dosc uciazliwe tymbardziej ze w zimie,kiedy trzeba odpalic zeby zagrzac w srodku i drapac szyby.Podnoszenie odrotów dalo znikomy rezultat.Nie wiem co moze byc tego przyczyna,jak pomóc mojemu autku??Prosze o pomoc i pozdrawiam
: sob sty 17, 2009 22:39
autor: dziejo
jakie oznaczenie tego silnika ?
: sob sty 17, 2009 22:40
autor: oldstaszek
Za mało danych - jaki silnik i jaki gaźnik...To że 1,6 - i dalej.
Znajdziesz duużo info na szukajce.
Forum jest po to aby sobie pomagać..

: sob sty 17, 2009 22:47
autor: michalglce
POjemnosc 1,6 a co do gaznika to nie mam pojecia.To moje pierwsze auto wiec...Dopiero poznaje mechanike

: sob sty 17, 2009 22:58
autor: albert1973
michalglce pisze:POjemnosc 1,6 a co do gaznika to nie mam pojecia.To moje pierwsze auto wiec...Dopiero poznaje mechanike

to jak możesz to zrób parę zdjęć -tu koledzy tylko zobaczą i już odpowiednia diagnoza leci

: sob sty 17, 2009 23:11
autor: Maćkooo
Generalnie sa 2 głowne typy silników 1,6. Z gaznikiem pierburg 2EE(elektroniczny z elementami przy gazniku z wtyczkami oraz gaznik pierburg 2e2 który mozna poznac po zielonym pojemniku z lewej strony przy podszybiu lub małej ilosci wtyczek w samym gazniku.
To podstawa zeby wogole o czyms tutaj mowic.
: sob sty 17, 2009 23:16
autor: dziejo
: pn sty 19, 2009 13:38
autor: michalglce
Witam zdjecia porobione moze wy mi cos poradzicie,bo wiekszosc mechaników w gliwicach rozkłada rece
[ Dodano: 19 Sty 2009 13:10 ]
Moim zdaniem do zdjec z forum najbardziej podobny jest 1.6 PN 70KM prod. 08/1985 - 07/1992 ,ale pewnie sie myle.Mam nadzieje ze mi cos poradzicie z tymi obrotami ,bo łezka sie w oku kreci jak widze jak mi sie golf dusi

: pn sty 19, 2009 20:50
autor: Maćkooo
To prawdop. silnik Pn jednak fotka jest zle zrobiona. Zrób fote od strony gaznika z boku bo z tej perspektywy te silniki sa prawie identyczne.
: wt sty 20, 2009 07:51
autor: michalglce
1!!

2

3

4

zdjecia lekko niewyrazne,jezeli nie pomoga to jutro zrobie aparatem
[ Dodano: 20 Sty 2009 06:53 ]
[ Dodano: 20 Sty 2009 06:56 ]
A teraz pytanie co do czwartej foty:czy ta czesc na zdjeciu ma byc w takim krzywym połozeniuto j(est od gazu chyba),bo wydaje mi sie ze powinny byc w rownej osi wzgledem siebie-chyba ze sie myle
: wt sty 20, 2009 11:17
autor: Maćkooo
No niestety silnik to PN a gaźnik Pierburg 2EE(elektroniczny).
Niestety ja tutaj wiele nie pomoge. Kilka osób pewnie ma ten gaznik i walczyło z elektryka w nim. Musisz do nich napisac.
Tutaj masz link z opisemusterek w 2e-e.
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=23353 Pierwszy plik.
Po zdiagnozowaniu mozliwe ze trzeba bedzie cos kupic z elektryki ale prwdopodobne takze ze wystarczy tylko wymienic taki banał jak chocby podstawa gaźnika.
Poczytaj i spróbuj to naprawić. powodzenia
michalglce pisze:A teraz pytanie co do czwartej foty:czy ta czesc na zdjeciu ma byc w takim krzywym połozeniu
mysle że tak gdyz trzpien tego siłownika jest wysuniety, gdy sie schowa wszystko sie wyrówna. To normalne.
: wt sty 20, 2009 18:09
autor: golfik88
a co to za sprezyna w ogole ?? to nie moze byc tak krzywe
: wt sty 20, 2009 18:30
autor: prezesik25
golfik88 pisze:a co to za sprezyna w ogole ??
widać ktoś sobie sam ją założył, piszesz, że jak się trzpień wciśnie to jest wszystko OK - poprzedni właściciel tez miał ten problem i założył sprężynkę odciągającą.
Te gaźniki występowały też w kadetach z silnikiem 1.8 - jeździłem takim - silnik rzadkość. Też miałem problemy z wysokimi obrotami. W czasie jazdy po wciśnięciu sprzęgła silnik potrafił wskoczyć na 2000 obr/min. Okazało się, nieszczelny jest obwód w miejscu gdzie dochodzi wtyczka z kablami do tego gaźnika. Zaraz za tą wtyczką jest taka blaszka coś jak "kapsel" zaciśnięty z boku. Po zdjeciu tego kapsla okazało się, że gaźnik łapie "lewe" powietrze. Pod tym kapslem jest gumowa uszczelka uszczelniająca cały układ. Ja tą gumkę odwróciłem, włożyłem odwrotnie i znów wszystko śmigało jak dawniej.
Sprawdź też wszytskie wężyki podciśnieniowe idące do gaźnika czy któryś nie jest uszkodzony
Jest to elektroniczny nastawnik przepustnicy:

: wt sty 20, 2009 20:14
autor: michalglce
W czwartek oddaje autko do mechanika,wydrukuje wszystko co znalazlem w sprawie tego nieszczesnego gaznika,moze jkos dojdziemy do tego.A jak nie to trzeba bedzie radykalnie-pozbyc sie uciazliwego cacka(ale mam nadzieje ze nie!!))