Strona 1 z 1

Czy już czas na półsyntetyk? Branie oleju 0,3 litra / 1000km

: ndz sty 11, 2009 16:20
autor: pavulon78
Witam. Mój GOLF z 2001 r. ma nakręcone już 200000km (silnik 1.6 16v AZD). Cały czas zalewany jest syntetykiem castrol 5w40. Ostatnio trochę zaniedbałem regularne kontrolowanie poziomu oleju i jak sprawdziłem w piątek to okazało że na miarce było jakieś 2mm poniżej min.
Uzupełniłem braki do poziomu jaki mniej więcej był w momencie zakupu i biorąc pod uwagę przebieg jaki w tym czasie zrobiłem, wyszło mi że spalanie oleju wyszło prawie 0,3 litra na 1000 km. Ostanio olej był wymieniany przy 195000 w ASO przez poprzedniego własciciela, wiec teoretycznie nawet gdyby ASO zalało na MAX to wtedy to zużycie można by oszacować na jakieś 1,2 litra na 5000km (od MAX do MIN to 1 litr + te 2 mm poniżej MIN).
Czy przy takim braniu oleju czas coś remontować czy najpierw lepiej zmienić olej na półsyntetyk? Przy półsyntetyku ubytki oleju chyba powinny zmniejszyć?
Spod silnika raczej nie ma żadnych wycieków, chociaż w kilku miejscach jest trochę zapocony. Trochę to dziwne ale przewody w okolicach bagnetu oleju są trochę zaolejone.
Z góy dziękuję za wszelkie sugestie.

: ndz sty 11, 2009 16:35
autor: pszczyna
Itak i nie , nawet producent się zabezpieczył iż spalanie może oleju może wynieść 0.9L/1Tyśkm ,
Może olejem bryzga na filtr powietrza a to by oznaczało że masz ciężką nogę spróbuj pojeździć z prędkościami 80-90-110 i sprawdź wówczas olej

: ndz sty 11, 2009 16:47
autor: pavulon78
Nie mam ciężkiej nogi. Wiem że w instrukcji jest norma 1l/1000 km ale to chyba ściema.
Auto eksploatowane na krótkich dystansach, dość częśto uruchamiane i gaszone (do sklepu po piwo oczywiście autem a nie z buta;)). Nie pałuję zimnego silnika, poprzedni właściel to nie wiem. Starsza pani doktor (taka prawdziwa, nie dziadek z niemieckiego ogłoszenia) raczej chyba nie kręciła zbyt często do czerwonego pola.
Niby 0,3 to jeszcze stosunkowo niedużo ale z drugiej strony inne tracą mniej oleju.
Pólsyntetyk może pomóc?