Tak na oba pytania: ładować należy z otwartymi korkami, jeśli tylko konstrukcja akumulatora na to pozwala.
60Ah do 1,6 silnika jest akurat. Praktycznie w samochodach VW nigdy nie ma tak by akumulator był "za duży", może gdyby przy zamontowanym alternatorze 55A komuś udało się pomieścić na podstawce akumulator tak ze 120 Ah i jeszcze by jeździł na odcinkach po 3 km - to może, może. Ale to skrajny przypadek. Ładowanie jest już na wolnych obrotach, nie ma się czego obawiać!
Co innego w np. Maluchu - konkretne ładowanie zaczynało się od 1500 obrotów silnika i maksymalne było 33A to wówczas wstawienie np. 60Ah nic nie dawało poza rozładowaniem aku. po kilku jazdach,
i stąd pokutują nadal te opinie: "nie dawać za dużego..."
I jeszcze jeden argument by montować, o ile nasza kasa na to pozwala, duże akumulatory:
W razie jakichkolwiek kłopotów z samochodem, mając mały akumulatorek a w nim prądu ledwo, ledwo - mamy zapewnione spore kłopoty - brak awaryjnych (bezpieczeństwo), brak możliwości pokręcania rozrusznikiem by sprawdzać kolejne elementy i tak dalej, resztę podpowie wyobraźnia.
Czyli?...
