Strona 1 z 1

Czy to bendiks, szczotki?

: pt sty 09, 2009 13:22
autor: marrcin
Czytałem wiele tematów podobnych ale nic nie znalazłem podobnego do mojego.
Miałem problem z odpalaniem rano przy -10C , okazało się ze wszystkie 4 świece żarowe padnięte. W związku z tym ze świece były padniete musiałem go dłużej kręcic i tak go kręciłem ze w pewnym momencie cos w rozruszniku zazgrzytało i nastąpiła cisza. Za drugim razem palił już OK. Świece wymieniłem ale problem ze zgrzytem jest dalej. Jak przekręcam stacyjką coś zazgrzyta i nagle cisza , a kluczyk trzymam dalej przekrecony.
Co to może być , bo elektryk mówi ze bendiks i koszt 200zł :grrr:
Rok temu wymieniałem tuleje ale objaw byl po zapaleniu jeszcze przez pare sekund coś wyło.
Zapomniałem dodać ze dzieje sie to tylko przy rannym odpalaniu.

: pt sty 09, 2009 13:27
autor: misiek
marrcin pisze:ale objaw byl po zapaleniu jeszcze przez pare sekund coś wyło
prawdopodobnie bendix nie "wysprzeglał" odrazu rozrusznika
marrcin pisze:Jak przekręcam stacyjką coś zazgrzyta i nagle cisza , a kluczyk trzymam dalej przekrecony.
tutaj moze być winny elektromagnes - nie dokońca ciagnie za ramie bendixa i kółko od rozrusznika nie zazębia się na kole zamachowym, przyczyną moze być też słaby kontakt na przewodach do niego - przeczyść je i sprawdź co się bedzie działo