Szukałem na forum o problemach ze światłami, ale nie znalazłem do końca tego o co mi chodzi. Mianowicie, problem wystąpił już chyba 3 razy. Pierwszy raz pojawił się około dwóch miesięcy temu, gdy dojeżdżałem do domu. Jechałem sobie prosto i nagle zrobiło mi się ciemno przed maską (jechałem w nocy), wjechałem na podwórko i popatrzyłem przed maskę, świeciły mi się tylko pozycyjne... Długie, gdy chciałem włączyć załączały się tylko w momencie naciśnięcia manetki (efekt taki jakbyśmy próbowali na wyłączonym silniku załączyć długie). Przełączanie przełącznika ze świateł nic nie dawało. Wyłączyłem motor i po 5 minutach zapaliłem tylko światła (na zapłonie) i zaskoczyło, ale po chwili znowu zgasły. Po odczekaniu kolejnych 15 minut wszystko wróciło do normy. Drugi raz spotkało mnie to jak chciałem ustawić światła. Wszystko elegancko, stałem przed garażem, motor załączony, mijania święcą, a tu nagle gasną i za moment się załączają, posprawdzałem bezpieczniki i przekaźniki i wszystko dociśnięte, sprawne, a światła mrugają sobie dalej. Zaczęło padać i auto poszło do garażu... Następnego dnia wszystko było ok. Dzisiaj był trzeci raz... Wracałem od kolegi i nagle ciemno na drodze, za chwilkę jasno, znowu ciemno, postanowiłem wjechać na chodnik i zobaczyć co z lampami... Wjeżdżając na krawężnik zapaliły się znowu, ale gdy wysiadłem i patrzyłem na nie kilka razy się wyłączyły i włączyły... Tak, żeby było śmieszniej, mam w aucie takie coś (to z alarmu), że gdy występuje spadek napięcia zamykają mi się drzwi i nawet siedząc w środku nie da się rygielków podciągnąć do góry (należy uzbroić i rozbroić alarm i wtedy można wyjść) i tak jak pisałem, żeby było śmieszniej to zostawiłem kluczyki w stacyjce, bo motoru nie wyłączałem i gdy patrzyłem na światła, jak mrugają to musiało spaść napięcie i mi zamknęło drzwi i się troszkę uśmiałem, bo motor chodził, telefon w środku, kurtka w środku, a auta nie da się otworzyć. Całe szczęście, że trafiłem na życzliwych ludzi i dali skorzystać z telefonu i siostra przybiegła z drugim kluczykiem. Piszę o tym zamykaniu się drzwi, bo wiem, że one zamykają się tylko w przypadku spadku napięcie - wtedy też światła gasną... Może to nasunie jakąś odpowiedź...
Koledzy od czego mam zacząć szukać, od czego mam zacząć sprawdzać?? Włącznik mam nowy, oryginał, ale na starym też się takie cuda działały, więc raczej nowy włącznik jest ok.
Proszę o porady, mile widziane każde sugestie!
Mrugające światła mijania.
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Mrugające światła mijania.
[img]http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF[/img] [url=http://tnij.org/pisownia_pcf][color=red]Piszę poprawnie po polsku[/url][/color].
Fajne miałeś przeżycie ja też se zamkłem kiedyś klucze w aucie ale nie na zapalonym śilniku,,Dobre..a co do świateł to mi sie tak działo ,zawsze jak chciałem jechac do elektryka to świeciły wkoncu zgasły wogule przepalone były styki przy kierownicy od zmiany świateł drogowych na mijania tylko że to w mk2..ale te same objawy tak z 3 miech to trwało...pozdro..
pao1908, Dzięki za zainteresowanie, zobaczę dzisiaj co z tymi stykami i dam znać!
[ Dodano: 10 Sty 2009 17:19 ]
Nie miałem czasu sprawdzić tych manetek, ale dzisiaj pojawił się drugi objaw... Miałem dzisiaj małą trasę ok. 100 KM i gdy załączyłem spryskiwacz, to w pewnym momencie wycieraczki zatrzymały się na środku szyby i ani spryskiwacz (pompka) nie dawała o sobie znać, tak samo jak wycieraczki i długie i także światła mijania...
To chyba oznacza, że gubi się gdzieś napięcie (w manetkach), albo styki się przepalają...
Co o tym sądzicie?
[ Dodano: 10 Sty 2009 17:19 ]
Nie miałem czasu sprawdzić tych manetek, ale dzisiaj pojawił się drugi objaw... Miałem dzisiaj małą trasę ok. 100 KM i gdy załączyłem spryskiwacz, to w pewnym momencie wycieraczki zatrzymały się na środku szyby i ani spryskiwacz (pompka) nie dawała o sobie znać, tak samo jak wycieraczki i długie i także światła mijania...
To chyba oznacza, że gubi się gdzieś napięcie (w manetkach), albo styki się przepalają...
Co o tym sądzicie?
[img]http://www.otofotki.pl/obrazki/wqdz690429546a.GIF[/img] [url=http://tnij.org/pisownia_pcf][color=red]Piszę poprawnie po polsku[/url][/color].
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości
