Sprzęgło - rozleciało się w drobny mak
: wt sty 06, 2009 13:39
Witam,
Proszę was o poradę, bo próbuję dojść - kto zawinił: uzytklownik czy warsztat. A mianowicie:
- mniej więcej dwa lata temu w Golfie IV było w autoryzowanym serwisie VW wymieniane sprzęgło (okazało się, że w aucie była wada fabryczna, takie były przypuszczenia, ale że już po gwarancji, to niestety - płaciłem).
- kilkanaście dni temu auto odmówiło posłuszeństwa, a mechanik, który dzisiaj sprżęgło rozebrał stwierdził, że rozleciało się w drobny mak. I przypuszcza, że wcale nowe nie było, tzn. niekoniecznie było wymienione.
Moje pytanie - zanim zacznę dochodzić w VW, co wymienili (a że przy okazcji wymieniali też rozrząd, to zaczynam się zastanawiać, czy jest na pewno wymieniony) - co użytkownik musiałby zrobić, aby sprzęgło w ten sposób rozwalić. Bo może to własnie użytkownik (samochód poszedł do firmy po wymianie sprzęgła) - w jakiś charakterystyczny sposób jeździł, że efekt jest rozsypane sprzęgło.
Michał
Proszę was o poradę, bo próbuję dojść - kto zawinił: uzytklownik czy warsztat. A mianowicie:
- mniej więcej dwa lata temu w Golfie IV było w autoryzowanym serwisie VW wymieniane sprzęgło (okazało się, że w aucie była wada fabryczna, takie były przypuszczenia, ale że już po gwarancji, to niestety - płaciłem).
- kilkanaście dni temu auto odmówiło posłuszeństwa, a mechanik, który dzisiaj sprżęgło rozebrał stwierdził, że rozleciało się w drobny mak. I przypuszcza, że wcale nowe nie było, tzn. niekoniecznie było wymienione.
Moje pytanie - zanim zacznę dochodzić w VW, co wymienili (a że przy okazcji wymieniali też rozrząd, to zaczynam się zastanawiać, czy jest na pewno wymieniony) - co użytkownik musiałby zrobić, aby sprzęgło w ten sposób rozwalić. Bo może to własnie użytkownik (samochód poszedł do firmy po wymianie sprzęgła) - w jakiś charakterystyczny sposób jeździł, że efekt jest rozsypane sprzęgło.
Michał