Strona 1 z 1
na wolnych obrotach pali na 3 gary :-(
: pn sty 05, 2009 19:51
autor: Viking
Witam,
pacjent 1.6 ABU 1994 r benzin/lpg
objawy: na wolnych obrotach nierówno pracuje (wręcz jak dwucylindrowe cinquecento), do ok 2-2.5 k obr jest jakiś niestabilny, później ok. Ciepły raczej gorzej niż zimny. Tak samo na benie i gazowni
wymieniłem: świeczki, przewody, kopułkę, palec i lipa....
reset kompa nie pomaga, co ciekawe na gazie nie strzela, na świecach ładnie -sucho.
Radźcie, bo ręce i nogi mi już opadły....
: pn sty 05, 2009 19:54
autor: kedzior
sprawdz kolego czy gdzies nie bierze lewego powietrza
moze gdzie sprzepuszczac i mieszanka jest nie taka jak powinna byc i stad tak chaotyczna praca
cos latwopalnego w sprayu i spryskujesz gumowe elementy - jak obroty wzrosna znajdziesz miejsce nieszczelnosci
: pn sty 05, 2009 20:40
autor: wielblad2
może uszczelka pod dolotem a może napewno.
: pn sty 05, 2009 21:12
autor: Viking
wielblad2 pisze:może uszczelka pod dolotem a może napewno.
Pooglądałem go dokładniej -mimo, że świece łądne, przewody itp nowe, to na wolnych jak odłączam przewody, to szczególnie zdjecie jednego nie robi mu zbyt duzej różnicy -pierwszy garnek przy aparacie zapł. Naet obsłuchałem serwo (podłączonme w kolektor blisko), ale nie syczy. Uszczelka mnie przekonuje, spróbuję popsikać.
Jest jeszcze cos -zaczęło się po wymianie popychaczy. były fabrycznie zalane olejem. Czy może zawor sie nie zamykać do końca ????
[ Dodano: 05 Sty 2009 20:14 ]
kedzior pisze:sprawdz kolego czy gdzies nie bierze lewego powietrza
moze gdzie sprzepuszczac i mieszanka jest nie taka jak powinna byc i stad tak chaotyczna praca
cos latwopalnego w sprayu i spryskujesz gumowe elementy - jak obroty wzrosna znajdziesz miejsce nieszczelnosci
czy mam kupić jakiś "samostart", czy zwykły dezodorant wystarczy ?
: pn sty 05, 2009 23:16
autor: J.B.S.
Sprawdz cisnienie spręzania bo może nie ma. A ile przejechałeś po wymianie popychaczy?Jeszcze zobacz przewód od zasilania serwa powinien mieć taką złączkę przy kolekt ssącym ona czasem pęka .
: pn sty 05, 2009 23:26
autor: edzio
nic innego jak nie szczelny przewód serwa ,lub uszczelka kolektora dolotowego,dopuki nie popsikasz się nie dowiesz,bo tego nie widac ,plak się doskonale nadaje.
: wt sty 06, 2009 08:53
autor: T.O.B.I.
sprawdź rozrząd i zapłon, i tak jak koledzy mówią ciśnienie na każdym cylindrze, jeśli zawory się nie domykają to wyjdzie na ciśnieniu, ale najpierw rozrząd i zapłon, potem regulacja gazu
: wt sty 06, 2009 09:10
autor: Viking
jbs-78 pisze:Sprawdz cisnienie spręzania bo może nie ma. A ile przejechałeś po wymianie popychaczy?Jeszcze zobacz przewód od zasilania serwa powinien mieć taką złączkę przy kolekt ssącym ona czasem pęka .
po popychaczach przejechałem ok. 1000 km, przewód zasilania serwa oglądałem, serwo nie syczy....
[ Dodano: 06 Sty 2009 08:51 ]
T.O.B.I. pisze:sprawdź rozrząd i zapłon, i tak jak koledzy mówią ciśnienie na każdym cylindrze, jeśli zawory się nie domykają to wyjdzie na ciśnieniu, ale najpierw rozrząd i zapłon, potem regulacja gazu
Rozrząd sprawdzany 2 razy - zapłon próbowałem przestawiać -zero poprawy....Przekonuje mnie nieszczelność dolotu. Aura nie sprzyja, ale powalcuję z tym.
: wt sty 06, 2009 11:41
autor: T.O.B.I.
zapłon proponował bym ustawić na lampę dla gazu może być -8 st. koledzy z forum do sprawdzania nieszczelności proponują jakieś spraye łatwo palne i nimi psikać sprawdzając szczelność, przy nieszczelności zwiększą sie trochę obroty
: wt sty 06, 2009 17:03
autor: boguc666
ja miałem cos podobnego i okazało sie ze ni z tad ni z owąt przeskoczył mi na rozrządzie.bylem w szoku\