Zamarznięte amortyzatory
: pn sty 05, 2009 10:15
Witam serdecznie,
przyszedł mróz (u mnie -15) samochód pod chmurką przykryty plandeką. Zapalić zapalił bez problemu ale z tyłu odczucie jakby amorki były zużyte. Czy jazda (bardzo delikatna) z zamarzniętymi amorkami może je zniszczyć? I w ogóle dlaczego amorki zamarzają?, niedawno wymieniane, wręcz nóweczki, marka dobra bo to KAYAB'y, olejowe.
Pozdrawiam
przyszedł mróz (u mnie -15) samochód pod chmurką przykryty plandeką. Zapalić zapalił bez problemu ale z tyłu odczucie jakby amorki były zużyte. Czy jazda (bardzo delikatna) z zamarzniętymi amorkami może je zniszczyć? I w ogóle dlaczego amorki zamarzają?, niedawno wymieniane, wręcz nóweczki, marka dobra bo to KAYAB'y, olejowe.
Pozdrawiam