Strona 1 z 1

Zamarznięte amortyzatory

: pn sty 05, 2009 10:15
autor: andrew01
Witam serdecznie,

przyszedł mróz (u mnie -15) samochód pod chmurką przykryty plandeką. Zapalić zapalił bez problemu ale z tyłu odczucie jakby amorki były zużyte. Czy jazda (bardzo delikatna) z zamarzniętymi amorkami może je zniszczyć? I w ogóle dlaczego amorki zamarzają?, niedawno wymieniane, wręcz nóweczki, marka dobra bo to KAYAB'y, olejowe.

Pozdrawiam

: pn sty 05, 2009 10:22
autor: bongo
Może nie zamarzły,tylko olej bardzo gęsty jest i dlatego takie wrażenia,u mnie jest podobnie.

: pn sty 05, 2009 11:05
autor: Szosownik
andrew01 pisze:I w ogóle dlaczego amorki zamarzają?
żeby zamarzły to musiała by w nich być woda
jak kolega wyżej napisał olej zgęstniał

: pn sty 05, 2009 11:13
autor: andrew01
To mnie koledzy troszkę uspokoili, czyli po prostu zbyt gęsty olej nie ma możliwości przetłaczania na skutek nacisnięcia tłoka i efekt taki, że tłok uderza w ten olej prawie jak w ciało stałe, a to przenosi się na reszte. A czy może to zniszczyć amortyzator? Czy jedynie komfort jazdy na tym cierpi?

Pozdrawiam

: pn sty 05, 2009 11:28
autor: bongo
Nie sądzę żeby amortyzator się uszkodził,producent na pewno przewidział pracę w takich temperaturach.Zresztą -15 to nie jest jakiś ekstremalny mróz jeszcze :bigok: