Strona 1 z 2
Nie moge zgasic auta
: ndz sty 04, 2009 17:52
autor: djnox
nie moge auta zgasic kluczykiem przekrecam i nic wymienilem juz kostke w stacyjce ale raz zgasnie a innym razem nie w czym moze byc problem
: ndz sty 04, 2009 18:39
autor: sas_gti
prawdopodobnie sama stacyjka. trzeba by sie wpiac miernikiem w odpowiedni przewód i zobaczyć czy go "odcina" wyjęciu kluczyka.
: ndz sty 04, 2009 18:47
autor: djnox
dziekuje jutro sprawdze ale punkcik i tak ci sie nalez
: ndz sty 04, 2009 18:51
autor: edzio
Ma to może jakąś zbieżnośc z włączaniem i wyłączaniem świateł?
: ndz sty 04, 2009 19:11
autor: djnox
raczej nie bynajmniej tak mi sie wydaje swiatla wylanczaj i wlanczaja sie normalnie niewiem czy to moze miec znaczenie ale mam alarm z centralka i zastanawiam sie czy ktos jak to montowal czasem czegos nie odwalil ehhh jedynym wyjsciem jest zaduszenie auta na biegu i potem szybko zdjac kleme z akumulatora
: ndz sty 04, 2009 19:19
autor: edzio
Może też przekaźnik się skleja,ale jego nr. nie pamiętam .
[ Dodano: 04 Sty 2009 18:35 ]
oczywiście kostka stacyjki na początek
: pn sty 05, 2009 17:47
autor: djnox
kostke zaozyle, juz wczesniej nowa ale tez nic nie pomagal dzis kupilem wkad do stacyjki no i teraz mam problem w jaki sposob mam ja rozebrac by wymienic ten wklad
: pn sty 05, 2009 21:03
autor: Lipek81
Tam trochę roboty jest - trzeba wiercić otówr w obudowie stacyjki, żeby go wymienić - i trzbea wiedzieć, gdzie go wywiercić. Ale spróbuj inaczej - podczas pracy silnika odepnik kostę od stacyki, wtedy zobaczysz, czy to stacyjka, czy nie
: pt sty 09, 2009 11:27
autor: djnox
juz wszystko wymienilem i okazalo sie ze to przekaznik z nr 1
lub takie tam sa numery 171 906 383
22 205 007 12V 40A
po wyjeciu tego przekaznika auto moglem zgasic normalnie wiec kupilem nowy zalozylemi sytuacja jest nadal taka sama i juz niewiem co robic
: pt sty 09, 2009 12:18
autor: sas_gti
to ze po wyjeciu teo przekaźnika auto gasło nie znaczy ze on jest uszkodzony.
Przeciez jak wyjmiesz akumulator to auto tez zgaśnie a nie znaczy to że to wina akumulaora że nie gaśnie.
: pt sty 09, 2009 12:23
autor: mate64
djnox pisze:juz wszystko wymienilem i okazalo sie ze to przekaznik z nr 1
lub takie tam sa numery 171 906 383
22 205 007 12V 40A
po wyjeciu tego przekaznika auto moglem zgasic normalnie wiec kupilem nowy zalozylemi sytuacja jest nadal taka sama i juz niewiem co robic
przekaźnik numer 1 odpowiada zazwyczaj za elektryczne podgrzewanie kolektora dolotowego, wiec chyba nie trafiłeś kolego

: pt sty 09, 2009 12:25
autor: djnox
ale po jego odlaczeniu moge normalnie gasic auto
: pt sty 09, 2009 12:26
autor: mate64
w którym dokładnie miejscu u ciebie jest włożony?
[ Dodano: 09 Sty 2009 11:27 ]
Czy bez niego może auto ZAPALIĆ?
: pt sty 09, 2009 12:31
autor: djnox
w samym rogu skrzynki po prawj stronie na dole
bez tego przekaznika normalnie moge odpalic auto i je zgasic