Strona 1 z 1

sonda lambda w GX

: sob sty 03, 2009 19:16
autor: golf 2 GT
witam wszystkich mam do was taką sprawe jeśli odłącze sondę lambda to auto równiotko chodzi oczywiście gdy jest już rozgrzany i chciałem się dowiedzieć czy mam popsutą sonde lambda i czy jak ją odłącze to coś może się stać z autem silnik na wtrysku KE-Jetronic proszę o pomoc bo już nie moge dać rady z tym problemem. Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich

[ Dodano: 03 Sty 2009 19:34 ]
czy ktoś mi jakoś pomoże

: ndz sty 04, 2009 10:01
autor: agrala
jezeli odpinasz sonde i autko zaczyna lepiej chdzic to wyglada to na uszkodzona sonde
jazda z odpieta sonda niczym nie grozi - ja mam odpieta sonde juz 3 lata i caly czas tak jezdze
jezeli masz lpg 2 gen to musi byc podpieta sonda
sprawdz miernikiem czy napiecie na sondzie oscyluje - powinno sie zmieniac co ok sek z ok 0,2 do 0,8 V - na podpietej sondzie
na odpietej sondzie napiecie z niej powinno wynosic ok 0,8V gdy nagle wcisniesz gaz do dechy i powinno byc ok 0,2V gdy po przegazowaniu silnik spada z obrotow i ma odciety doplyw paliwa (tzn trzymasz silnik na ok 4tys i puszczasz gaz i jak spada z obrotow to powinien miec 0,2V na sondzie)

: ndz sty 04, 2009 11:43
autor: pszczyna
agrala pisze:jazda z odpieta sonda niczym nie grozi - ja mam odpieta sonde juz 3 lata i caly czas tak jezdze
Owszem silnikowi nic nie będzie tylko jakie spalanie !!!! a w dodatku katalizator dostaje w nos nie spalonymi częściami paliwa a tu rychło do wymiany

: ndz sty 04, 2009 12:47
autor: golf 2 GT
dzięki bardzo pozdrawiam

: ndz sty 04, 2009 22:13
autor: agrala
pszczyna pisze:
agrala pisze:jazda z odpieta sonda niczym nie grozi - ja mam odpieta sonde juz 3 lata i caly czas tak jezdze
Owszem silnikowi nic nie będzie tylko jakie spalanie !!!! a w dodatku katalizator dostaje w nos nie spalonymi częściami paliwa a tu rychło do wymiany
spalanie normalne, u mnie sonda byla w katalizatorze i wyleciala razem z nim