Strona 1 z 1
Podświetlanie zegarów
: pt sty 02, 2009 09:45
autor: zuraf1
Witam wszystkich użytkowników.
Ostatnio montowałem cb radio w środkowym schowku. Prąd wziąłem, podłączając się pod zasilanie gniazda zapalniczki. W tym celu musiałem zdemontować cały panel z osługą wentylacji. Podłączyłem, poskładałem wszystko i wydawało się być wszystko w porządku, aż do pierwszego wyjazdu w nocy, gdy to okazało się że nie ma podświetlania zegarów. Podświetlanie wyświetlacza przebiegu, oraz zegraka, działa bez problemu.
podejrzewam że podczas rozbierania tego panelu, pociągłem za jakąś wiązkę i odłączyłem. Ale to raczej odłączyłbym całe zegary, bo tam przecież nie ma pojedyńczych wtyków. Nie chcę rozkopywać całej deski. Gdzie możnaby szukać sposobu na naprawienie tego?
: pt sty 02, 2009 11:27
autor: miś fazi
gniazdo zapalniczki jest całkiem osobno na bezpieczniku F22 i idzie bezpośrednio z akumulatora , jedynie podświetlenie zapalniczki powiązane jest z oświetleniem całego wnętrza , są to bezpieczniki F3 i F10 , ale w takim razie nie świeciło by nic , ale możesz je sprawdzić , wydaje mi sie że może to być zbieg okoliczności , jeśli reszta świeci to sprawdziłbym żaróweczki podswietlenia zegara
: pt sty 02, 2009 12:37
autor: Prono89
żarówki jakie będziesz potrzebował to R5. Być może już się spaliły. Uważaj tylko na diodowe zamienniki, bardzo często po prostu nie wchodzą, chociaż teoretycznie są zamiennikami oryginalnych r5. Radzę poszukać normalnych żarówek (można je jeszcze dostać), przynajmniej nie będzie problemu z montażem.
: pt sty 02, 2009 15:05
autor: zuraf1
Właśnie wydaje mi się to zbyt dużym zbiegiem okoliczności, by akurat w tym czasie, co zakładałem cb, spaliły się żarówki. musiałem coś uszkodzić. Całe pozostałe poświetlanie, wraz z pświetlaniem przebiegu i godziny działa, tylko główne, oświetlające zegary nie. Czy ono jest na jednym obwodzie z podświetlaniem godziny i przebiego?
: pt sty 02, 2009 15:11
autor: miś fazi
ono jest na tym samym obwodzie , wszystko to wychodzi z potencjometru przygaszania , masz go na pewno
: pt sty 02, 2009 15:17
autor: zuraf1
tak, mam... Ile tych żarówek tam jest? na pewno więcej niż jedna, nie? I tak wszystkie na raz by się spaliły?
: pt sty 02, 2009 15:22
autor: miś fazi
dwie na podświetlenie ogólne , na samej górze zegara
[ Dodano: 02 Sty 2009 14:23 ]
jak nie sprawdzisz to nic z tego , roboty niewiele
: pt sty 02, 2009 15:24
autor: Lipek81
zuraf1 pisze:Właśnie wydaje mi się to zbyt dużym zbiegiem okoliczności, by akurat w tym czasie, co zakładałem cb, spaliły się żarówki.
- no ja też tak kiedyś myślałem. U mnie co prawda było to w golfie mkII - po odłaczeniu i podłączeniu panelu przestał świecić - okazało się, że przepaliła się żarówka. Potem ten sam numer z licznikiem - odłaczyłem, podłaczyłem i jedna żarówka przepalona.... Nie wiem czemu tak się dzieje, nie potrafię tego wytłumaczyć, ale często tak własnie się dzieje - dotyczy to szczególnie żarówek o małej mocy (podświetelenie deski, podświetlenie rejestracji, pozycyjne). Dlatego też, jeżeli wymieniasz żaróweczki podświetlenia np. w liczniku, to należy wymieniać od razu dwie, żeby potem nie rozbierać ponownie deski. Zauważyłem też, że problem ten dotyczy starych żarówek - jeżeli np. wymienisz przepaloną żaróweczkę na nową, to ona już się nie przepali po takim odłaczeniu/podłaczeniu - jeżeli już to przepali się jakaś starsza, która nie byla wymieniana. Przypomniało mi się jeszcze, że kiedyś miałem też coś podobnego z pozycyjnymi z tyłu - wymieniam lewą żarówkę - i jadę na przegląd. A na przeglądzie gość mi mówi, że prawa nie świeci.... Nie przepaliła się ona w momencie wymiany tej lewej, tylko po krótkim czasie - dosłownie kilka godzin.
Te same numery miałem też w skodzie felicii - tam jest trochę więcej żarówek od podświetlenia w liczniku - i co chwilę przepalała się inna.
Nie znam zasady działania tego mechanizmu, nie wiem, czego tak się dzieje (przecież żarówki te są podłączone równolegle, nie są teoretycznie zależne od siebie).
: pt sty 02, 2009 15:36
autor: zuraf1
ech... czyli nie unikine rozkopywania dechy... Dobra... dzięki panowie za informacje...
Jak widać, jestem tu nowy i nie znam forum na pamięć, jak niektórzy. Czy jest gdzieś dokładnie opisane, krok po kroku, jak zdemontować zegary, niczego nei uszkadzając?
: pt sty 02, 2009 17:12
autor: miś fazi
na samym dole masz szukajke , wpisz tam wymontowanie zegarów i masz już dużo tematów