Strona 1 z 1

Linka prędkościomierza - gdzie powinna być i czy pasuje

: pt sty 02, 2009 00:57
autor: Rafit
Mam takie pytanie odnośnie linki prędkościomierza. Zauważyłem taki oto otworek i jestem ciekaw czy to tu powinna być takowa linka umieszczona? :mrgreen:
Ale chyba nie, bo tu nie ma jej gdzie przykręcić?
Obrazek

Do tego znalazłem moją linkę, która sobie swobodnie lata, a wygląda tak:
Obrazek

A kupiłem sobie linkę, która wygląda tak:
Obrazek

I teraz zapytanie, czy ta linka pasuje i gdzie ją umieścić?
Wyczytałem, że są różne ślimaki itd.

Rocznik auta '87, skrzynia 4 biegowa

: pt sty 02, 2009 03:45
autor: MiSzOn
Rafit pisze:Ale chyba nie, bo tu nie ma jej gdzie przykręcić?
Tutaj na pewno nie, jest to otwór przez który widać znak na kole zamachowym do ustawiania zapłonu
Rafit pisze:Do tego znalazłem moją linkę, która sobie swobodnie lata, a wygląda tak:
Ta linka wygląda jak by była do skrzyń przy silniku 1.3
Rafit pisze:A kupiłem sobie linkę, która wygląda tak:
I teraz zapytanie, czy ta linka pasuje i gdzie ją umieścić?
Ta linka powinna pasować u Ciebie. Wkręcona ma być mniej więcej po środku skrzyni a nie tak jak myślisz po lewej. Co do ślimaków to nie mam pojęcia co i jak z nimi.

: pt sty 02, 2009 13:19
autor: sas_gti
linkę wpini asię w obudowę skrzyni tuż obok czujnika wstecznego.

: pt sty 02, 2009 13:36
autor: bongo
Ta nowa linka może nie pasować jeśli stara ze zdjęcia była wcześniej zamontowana.Różnią się właśnie sposobem montażu czyli stara jest nakręcana na wyjście gwintowane ze skrzyni(w motorach tak było).Nowa natomiast wchodzi do wewnątrz(sam ślimak,przy czym też były chyba dwa rodzaje,czerwony i biały,różniły się iloscią zębów czy jak to zwał)skrzyni i jest przykrecana jedną śrubą 8mm :bajer:

: pt sty 02, 2009 15:40
autor: Lipek81
Problem kolegi Rafit, został już rozwiązany - po oględzinach na żywo i pomacaniu tego i owego okazało się, że samochód miał przekładkę z automata na manual - prawdopodobnie linka ta jest od automatu. Otworek w skrzyni też się odnalazł - okazało się, że ktoś aby go zaślepić przykręcił tam kawałek blachy i pod spód podłożył jeszcze jakąś gumę - w sumie wyglądało to wszystko całkiem ori i się nie dziwię koledze, że miał z tym problem.