Skoro silnik z PD to bardzo prosta sprawa, w starszych TDI z pompą było gorzej, a w 1.6 D/TD to była maskara
1. Zdejmujesz obudowę z silnika - trzyma się na trzech zatrzaskach.
2. Ściągasz listwę zasilającą ze świec, jest mocowana na świecach "na wcisk" więc wystarczy pociągnąć. Świece i listwę znajdziesz na przedniej ścianie silnika.
3. Bierzesz kawałek kabla, jeden koniec podpinasz pod "+" w akumulatorze, drugim końcem dotykasz kolejno łebków świec, jak zaiskrzy, znaczy że dana świeca jest dobra*, jak nie zaiskrzy to do wywalenia.
4. Zakładasz listwę dobrze dociskając ją do każdej świecy.
5. Zakładasz obudowę.
Świece tak na prawdę można wymieniać samemu, jedyne co sprawia problemy przy wymianie świec w tym silniku to to że potrzebny jest klucz nasadowy z tego co pamiętam 11 albo 12, tylko że z tych mniejszych i dłuższych ew. klucz rurkowy, bo tymi w tradycyjnym rozmiarze nie da się tam podejść.
* - w sporadycznych przypadkach świeca będzie iskrzyła a nie będzie się prawidłowo nagrzewać i nie będzie spełniać swojej roli, ewentualnie można wyciągać świece po kolei, przykaładać tak by obudowa dotykała "-" a na łepek podpinać "+" i patrzeć jak się nagrzewa.