Strona 1 z 1

Prblem z nawiewem

: pn gru 29, 2008 20:45
autor: chudzitsu69
Witam wszystkich na forum.Mam problem z nawiewem w mk3.Wiatrak jest ok na czterech poziomach regulacji,przykładając rękę do kratek nawiewu czuć gorące lub zimne powietrze(w zależności od stopnia regulacji) tylko nie nawiewa.Sprawdzałem cięgna i są w porządku.Chyba że są urwane po drugiej stronie.A tam już nie wiem jak się dostać.HELP!!! Dzięki bardzo!!!

: pn gru 29, 2008 20:52
autor: rysiektr
chudzitsu69 pisze:tylko nie nawiewa
jak to?? napisałeś, że
chudzitsu69 pisze:Wiatrak jest ok na czterech poziomach regulacji,przykładając rękę do kratek nawiewu czuć gorące lub zimne powietrze
a jak włączysz obieg zamknięty to jest ok??Filtr kabinowy (przeciwpyłkowy) drożny jest??Wszystkie przesłony otwierają się i zamykają?

: pn gru 29, 2008 21:10
autor: chudzitsu69
Filtr wymieniałem w zeszłym miesiącu,jest drożny.Nawet próbowałem go wyciągnąć.Bez zmian.A jeśli chodzi o przesłony,to podczas zmiany nawiewu na szybę czy pasażera,nic się nie dzieje,cięgno sprawdzałem przy regulatorach,wszystko niby ok,ale nie wieje.

: pn gru 29, 2008 22:21
autor: sewooo
chudzitsu69 pisze:Wiatrak jest ok na czterech poziomach regulacji,
tzn wieje czy nie bo z tego co zrozumiałem to nie ma nawiewu tak? jeśli źle zrozumiałem to sprostuj. Myśle że za taki stan może odpowiadać bezpiecznik termiczny który mógł się spalić w wyniku opornie kręcącego się wiatraka- powód? brak smarowania, brud, rdza w MK2 taki bezpiecznik jest przy dmuchawie nie wiem jak jest w MK3 natomist mnóstwo już było na forum na ten temat także polecam szukaj pozdro

: pn gru 29, 2008 23:12
autor: LASOT-A
chudzitsu69 pisze:Sprawdzałem cięgna i są w porządku.
Sprawdź jeszcze raz, pancerze linek muszą być nieruchome. Jak Ci mocowanie któregoś z czterech pancerzy pękło to zepnij spinką plastikową do drugiego pancerza i będzie git. Pewnie kręciłeś na najwyższym biegu dmuchawy nawiewami i strzeliło.

: pn gru 29, 2008 23:25
autor: delek-kr
panowie pomocy glf2 słabe ogrzewanie wymieniłem termostat odpowieczyłem i nic