Strona 1 z 1

Silniczek krokowy

: czw gru 25, 2008 13:59
autor: misle
Czy krokowiec może się zawiesić? tzn na paliwie obroty skaczą od 800 do 1500 cały czas a na gazie nie może zejść na 850 tylko trzyma na 2000 obrotów. zimny czy ciepły nie ma różnicy.... już mi sie kiedyś zepsuł i nie było ssania a teraz takie rzeczy.... trudno jest to wymienić?

: czw gru 25, 2008 14:36
autor: golfer_1984
misle, pewnie się zawiesił, odkręcić i przeczyścić może pomoże

: czw gru 25, 2008 16:29
autor: wielblad2
wykręć go i na noc wrzuć do słoiczka z beną ekstrakcyjną rano wyjmij osusz na dzwigienkę kapnij dwie kropelki oleju poruhaj nią i wstaw do fury powinno pomóc mi w mk3 zdało egzamin.

: czw gru 25, 2008 17:34
autor: Artik31
mi też raz padł krokowiec,moim zdaniem i zresztą jak czytałem opinie użytkowników to lepiej wymienić.wymienia się łatwo.Ja kupiłem na allegro bosch i problem się skończył,a wymieniałem go prawie 2 lata temu.pozdro

: ndz gru 28, 2008 13:27
autor: jawor87
a ja mam pytanie: czy to normalne że tylko jak auto jest zimne tz. silnik nie jest rozgrzany to reakcja na odpiecie wtyczki od krokowca jest taka że wskakują obroty,podnoszą się, a jak tylko się rozgrzeje już takowej reakcji nie ma, nic się nie dzieje z obrotami, dodam tylko że cały czas utrzymuje obroty na 1300/obr jak jest rozgrzany. a z rana jak odpale jest ich ok 900/obr. w czym problem? Myślałem że to wina tego że przy rozfrezowywaniu przepustnicy naruszyłem przylegnie tej klapki co tam jest,ale myśle że jak tak by było to trzymał by wysokie obroty już od zimnego silnika a nie po rozgrzaniu.. HELP
pozdro

: ndz gru 28, 2008 14:18
autor: Baracus86
po pierwsze to jak odłączysz silnik krokowy to już nie zejdzie z obrotów bo działa w trybie awaryjnym a komp wywala błąd styku biegu jałowego. i do powtórnego zgaszenia już będzie w trybie awaryjnym. a nie powiedziane ze po ponownym odpaleniu do niego nie wróci bo może masz już wytarte styki w krokowcu i jak źle się ustawi to tak wywali błąd styku obrotów biegu jałowego



Wiem bo przerabiałem to przed samymi świętami i skończyło sie tym ze golfik zapragnął prezent za dosyć wybredna cenę :crazy:

: ndz gru 28, 2008 18:59
autor: koszu_sk
Witam, podepnę się pod temat bo też pojawiły się problemy z obrotami w mojej maszynie, (mk II RP) do momentu aż sie zagrzeje jest wszystko ok potem po naciśnięciu gazu obroty spadały do 1500 po chwili do 1200, potem na 1100 i tak dłuższą chwilę i potem dopiero na 950. czuć było smród gazu w aucie wiec pojechałem na regulację, teraz smrodu niema a a autko schodzi z obrotów nawet za dobrze bo czasem gaśnie jak dojeżdżam do krzyżówki albo przy hamowaniu, za to na benzynie jest w miarę ok, nie gaśnie ale siedzi na 1100obr i nie chce zejść niżej. to może być wina krokowca?? dodam ze kupiłem rok temu funkiel nówkę nie śmiganą boscha i już by padł??

: ndz gru 28, 2008 19:27
autor: Baracus86
jak już na kilku postach była o tym mowa może łapać lewe powietrze w okolicach wtrysku jeśli to monowtrysk lub jakieś inne nieszczelności w dolocie albo jakiś wężyk.

: ndz gru 28, 2008 21:39
autor: jawor87
Baracus86 pisze:po pierwsze to jak odłączysz silnik krokowy to już nie zejdzie z obrotów bo działa w trybie awaryjnym a komp wywala błąd styku biegu jałowego. i do powtórnego zgaszenia już będzie w trybie awaryjnym. a nie powiedziane ze po ponownym odpaleniu do niego nie wróci bo może masz już wytarte styki w krokowcu i jak źle się ustawi to tak wywali błąd styku obrotów biegu jałowego



Wiem bo przerabiałem to przed samymi świętami i skończyło sie tym ze golfik zapragnął prezent za dosyć wybredna cenę :crazy:
to co sugerujesz? nowy krokowiec?heh bo mnie te obroty ju wkur....;]

: ndz gru 28, 2008 21:46
autor: Baracus86
no na to wygląda.u mnie się zabawa tak skończyła, czyszczenie nie pomogło.po prostu te styki się wycierają zmienia się opór na nich i komputer już nie łapie tak jak trzeba.